Widok
Przyjmując że pierwszy wpis jest prawdą bo mam co do tego wątpliwości. Mi to najbardziej wygląda na żartobliwy wpis.
Gdyby miał plecak z pewnością by się tym pochwalił bo to znacznie podnosi range "wyczynu", zresztą sam plecak nic nie znaczy ważny jest jego ciężar.
Czy przejście z Gdańska do Gdyni i powrót w jeden dzień to taki wyczyn.
Latem sporo osób robi sobie takie wycieczki plażą.
Swego czasu robiłem sobie wycieczki na 10 km i zajmowało mi to około godziny. Fakt że szedłem szybko.
Dla mnie wyczyn to wejście na Rysy a nie spacerek po prostym.
Gdyby miał plecak z pewnością by się tym pochwalił bo to znacznie podnosi range "wyczynu", zresztą sam plecak nic nie znaczy ważny jest jego ciężar.
Czy przejście z Gdańska do Gdyni i powrót w jeden dzień to taki wyczyn.
Latem sporo osób robi sobie takie wycieczki plażą.
Swego czasu robiłem sobie wycieczki na 10 km i zajmowało mi to około godziny. Fakt że szedłem szybko.
Dla mnie wyczyn to wejście na Rysy a nie spacerek po prostym.
A kto tu mówił o plecaku ?
Przypuszczam że prędzej z kijkami niż z plecakiem.
Nie ma tu żadnych danych - wieku, trasy, celu wyprawy, więc aktualnie nie ma się co zachwycać.
Ten dzienny dystans to bardziej obrazowo przejście z Gdańska do Gdyni i powrót do Gdańska.
Około 3 godziny spaceru w jedną stronę.
Przypuszczam że prędzej z kijkami niż z plecakiem.
Nie ma tu żadnych danych - wieku, trasy, celu wyprawy, więc aktualnie nie ma się co zachwycać.
Ten dzienny dystans to bardziej obrazowo przejście z Gdańska do Gdyni i powrót do Gdańska.
Około 3 godziny spaceru w jedną stronę.
Jak dla mnie to jest mega wielki wyczyn , rewelacja :).
Tutaj mam cos dla takich "wyczynowców" ;), zrób to , to będzie dopiero wyczyn :) :
http://zlotemotywacje.pl/img.php?id=85
Tutaj mam cos dla takich "wyczynowców" ;), zrób to , to będzie dopiero wyczyn :) :
http://zlotemotywacje.pl/img.php?id=85