Widok

Przyjaźń Polsko Francuzka

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Francuzi zorganizowali całą armię na odsiecz Królestwa Polskiego kierowaną przez Napoleona. Gdy dla Polski rysowały się czarne scenariusze to właśnie Francuzi okazali się prawdziwymi przyjaciółmi. Z tych czasów wywodzi się słynne powiedzenie "za wolność waszą i naszą" - tak de facto zaczynała się pierwsza Integracja Europejska. To właśnie przyjaźń i powiązania Polski i Francji inicjowały pierwsze kontakty oparte o przyjaźń a nie o powiązania Monarchii. Francuzka arystokracja skończyła, żywot na gilotynie a Polska arystokracja była inwigilowana i więziona przez okupantów. Pierwszy raz w historii Europy dwa wielkie kraje połączyły się po przez utożsamianie siebie nawzajem. Gdy Zaborcy całkowicie zdominowali Królestwo Polskie i skończyła się wolność w kraju Francuzi wyszli z wspaniałą inicjatywą stworzenia na terenie swojej kolonii na Madagaskarze kolonie Królestwa Polskiego. Te fakty historyczne stanowią o tym, że Francja jest prawdziwym przyjacielem polski ponieważ udowadniała to czynem a nie deklaracjami. Za wolność waszą i naszą Francjo.
ps.
bez gniewu o te helikoptery - wasza mechanika w Polsce ma słabą renomę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Super wrzuta jak na "towarzyskie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Francuzka to samica Francuza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W 1939 roku pokazali jacy z nich "bohaterscy" "przyjaciele". A nie owijając w bawełnę - tchórzliwie zdradzili Polskę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Poznajmy się

Poznam geja (25 odpowiedzi)

Wiem, że to brzmi idiotycznie i schematycznie, ale trudno tak wyjaśnić w kilku słowach o co...

szukam koleżanki, koleżanek, a może przyjaciółki... (4 odpowiedzi)

Cześć wszystkim! Mam na imię Paula i mam 23 lata. Ciężko mi jest to pisać, sama nawet nie wiem...

Bratnie dusze (9 odpowiedzi)

Heeej, jeżeli są tu jakieś dziewczyny w okolicach 30 i czują się trochę samotne w tym mieście to...

do góry