Widok
Musiałem wyguglać, czym się zajmuje "technik usług kosmetycznych". Wygląda na to, że to takie ładne określenie "kosmetyczki z papierami" ;)
Z papierami.. ale bez umiejętności :D
Bo mając umiejętności pracowałabyś w zawodzie. Na początku, wyszukując Klientki wśród znajomych. Jeśli byłabyś dobra, baza Klientek szybko Ci się rozbuduje. Tutaj polecenia (czyli marketing szeptany) są nie do przecenienia. Z początku mogłabyś pracować u siebie w domu lub w domu Klientki. Z czasem mogłabyś pomyśleć o wynajmie lokalu lub jego części.
Ale jeśli umiejętności brak, musisz je zdobyć terminując u kogoś. Przejdź się po zakładach kosmetycznych, pogadaj. Za niewygórowaną stawkę i na czarno wiele osób powinno być zainteresowanych.
A jeśli spotkasz się z samymi odmowami, zastanów się, co jest z TObą nie tak? Może jesteś niemiła albo wyglądem odstręczasz Klientów?
Jeśli znajdziesz przyczynę, to ją usuń. Jeśli jest nieusuwalna (np. wyjątkowa szpetota), to pomyliłaś się w wyborze szkoły.
Masz dopiero 23 lata, możesz się przebranżowić na np. szwaczkę :)
Z papierami.. ale bez umiejętności :D
Bo mając umiejętności pracowałabyś w zawodzie. Na początku, wyszukując Klientki wśród znajomych. Jeśli byłabyś dobra, baza Klientek szybko Ci się rozbuduje. Tutaj polecenia (czyli marketing szeptany) są nie do przecenienia. Z początku mogłabyś pracować u siebie w domu lub w domu Klientki. Z czasem mogłabyś pomyśleć o wynajmie lokalu lub jego części.
Ale jeśli umiejętności brak, musisz je zdobyć terminując u kogoś. Przejdź się po zakładach kosmetycznych, pogadaj. Za niewygórowaną stawkę i na czarno wiele osób powinno być zainteresowanych.
A jeśli spotkasz się z samymi odmowami, zastanów się, co jest z TObą nie tak? Może jesteś niemiła albo wyglądem odstręczasz Klientów?
Jeśli znajdziesz przyczynę, to ją usuń. Jeśli jest nieusuwalna (np. wyjątkowa szpetota), to pomyliłaś się w wyborze szkoły.
Masz dopiero 23 lata, możesz się przebranżowić na np. szwaczkę :)
Ja mam to samo, mam 23 lata tytuł technika usług kosmetycznych,
pracowałam na poczcie , świetna praca ale zwolnienia poszły w ruch więc poleciałam, pracowałam w sklepach ale tu na czarno bo nie stać na pracownika albo nie wypłacają w ogóle pieniędzy .
Teraz jestem zarejestrowana jako bezrobotna w PuP-ie ;nie mają żadnych ofert "około" mojego zawodu , nie ma żadnych staży gdzie mogłabym nabrać praktyki w zawodzie. Jest mi wstyd bo mój mąż wyjeżdża żeby utrzymać mnie.
Zaznaczam nie jestem obibokiem , ale naprawie nie wiem co i gdzie szukać . Przeglądam portale , dzwonie pytam .
i nic. jest mi przykro bo jestem młoda a taka nieporadna
pracowałam na poczcie , świetna praca ale zwolnienia poszły w ruch więc poleciałam, pracowałam w sklepach ale tu na czarno bo nie stać na pracownika albo nie wypłacają w ogóle pieniędzy .
Teraz jestem zarejestrowana jako bezrobotna w PuP-ie ;nie mają żadnych ofert "około" mojego zawodu , nie ma żadnych staży gdzie mogłabym nabrać praktyki w zawodzie. Jest mi wstyd bo mój mąż wyjeżdża żeby utrzymać mnie.
Zaznaczam nie jestem obibokiem , ale naprawie nie wiem co i gdzie szukać . Przeglądam portale , dzwonie pytam .
i nic. jest mi przykro bo jestem młoda a taka nieporadna