Widok

Przytulna kawiarenka, klub?

Witam serdecznie!

Jest mój pierwszy post na tym forum, tak więc się przedstawię... Na imię mam Łukasz, mam 24 lata, od 3 miesięcy mieszkam w Gdańsku.

Piszę tu, gdyż mam mały (może średni :) ) problem. Mianowicie - poznałem wspaniałą dziewczynę i planuję właśnie pierwszą randkę. I tu zaczynają się małe schody. Chodzi o to, że nie wiem gdzie mógłbym ją zabrać. Od kiedy tu jestem raczej nie miałem okazji sprawdzić oferty wszystkich lokali. Co moglibyście, moi drodzy, polecić? Owszem, wiem, że na stronie są opinie o wszystkich lokalach w trójmieście, jednak interesuje mnie bardziej polecenie przez Was.

Jaki lokal ma być?
Wiadomo, jak to na randkę... przytulny, w ładnej aranżacji, klimat romantyczno-intymny, elegancki, delikatnie "przyciemniony" (świece?), w tle muzyka, żebyśmy mogli się przytulić, porozmawiać, poszeptać na ucho... oj, co ja będę tłumaczył, każdy wie o co chodzi :)

Jakieś propozycje?

Będę bardzo wdzięczny. Jak randka się uda, to zapraszam na piwko :)

Pozdrawiam,
Łukasz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardziej Gdańsk niż Trójmiasto, bo te pozostałe dwa to znam bardziej z lasów niż zabudowa miejskich;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie znam drugiego takiego jak anty... zakladam, ze nawet nie jest mozliwe aby ktos bardziej zlazil per pedes trojmiasto
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc szukaj wyjątków, w końcu starczy Ci jeden;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra dobra mowisz do mnie o "dinozaurach" ktore wygineły,wyrosły z tego, sa zajęte, itp itd...wyjątki zawsze potwierdzają regułę
###############
tak tak chciałbyś poczuć mój smak
wszędzie dotknąć
potem po prostu w dupę kopnąć
nie nie tego aż tak trudno nie mówi się
to nie amatorski układ kolacja ze śniadaniem
to cos dla konesera a ja jestem głównym daniem!
###############
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znów się czasami zasłaniasz:P

Sporo jest takich facetów i takich randek. Wiem z własnego doświadczenia, znam opowieści znajomych, widziałem różne rzeczy chodząc nocami po Trójmieście.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kiedyś z jedną czekałem tak na zaćmienie księżyca... Była zima i było naprawdę zimno, chociaż znaleźliśmy sobie kilka miłych metod by się rozgrzać...
Zrobiliśmy tylko jeden błąd, żadne z nas nie pomyślało by sprawdzić o której ma być to zaćmienie, a było rano i ostatecznie obejrzeliśmy je czekając na kolejkę:P

Ale noc była miła:)

I sporo miałem takich randek - pewnie dlatego że nie lubię tłumów a lubię noc:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i mnie sie kiedys zdarzało chodzic na długie nawet bardzo długie spacery, chyba całe trojmiasto mam zwiedzone z"buta" na takich randkach...ale swiecy czy jakiegos takiego plenerowego siedzonka nie było...zreszta dzis faceci sa tak malo romantyczni i pomysłowi ehhh...
przenieście mnie do innych czasów, bo ja tu nie pasuje
###############
tak tak chciałbyś poczuć mój smak
wszędzie dotknąć
potem po prostu w dupę kopnąć
nie nie tego aż tak trudno nie mówi się
to nie amatorski układ kolacja ze śniadaniem
to cos dla konesera a ja jestem głównym daniem!
###############
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo za młoda jesteś. Za moich czasów się chodziło na długie spacery, bo nie było gdzie iść, a i kasy nie było. Ech, to były czasy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest coś!

ze mnie sie nigdy taka randka nie trafiła...
###############
tak tak chciałbyś poczuć mój smak
wszędzie dotknąć
potem po prostu w dupę kopnąć
nie nie tego aż tak trudno nie mówi się
to nie amatorski układ kolacja ze śniadaniem
to cos dla konesera a ja jestem głównym daniem!
###############
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
grzańca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za moich czasów się tak robi:)

Dodałbym to tego najbardziej magiczny przedmiot który powoduje że kobieta jest w siódmym niebie - termos z gorącą herbatą;)

Piersióweczka z rumem lub czystą też może polepszyć działanie gorącej herbatki:)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boshe ale ta dzisiejsza młodzież średnio rozgarnięta jest i nic dziwnego że niż demograficzny. Gdybym ja była facetem to bym spakowała w torbę/plecak : opakowanie podgrzewaczy do świec, zapałki, zakąskę i zapitkę koniecznie plastikowe kubeczki,czapkę, rękawiczki, duży śpiworek pod pachę. Umawiasz się z dziewczyną, idziecie na molo lub w inne romantyczne miejsce gdzie można pooglądać gwiazdy. Zaczynasz od rozstawienia świec, potem zapitka i zakąska, później nakładasz zaskoczonej lubej czapkę, rękawiczki i pakujesz do śpiworka - i wuala! Po pierwsze roamntyczne po drugie pomysłowe po trzecie niepowtarzalne po czwarte niewielkim kosztem. Za moich czasów to jakoś tak się robiło :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie demoralizuj młodych ludzi!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie słuchaj go,bierz ja na chate!
leche mon cul


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weź ją na romantyczny spacer. Ciepło się ubierzcie i idźcie się przejść na Starówkę - zawsze się jakieś miejsce do wypicia herbatki znajdzie. Na spacerze lepiej się rozmawia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To później :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do domu ją zabierz:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak późno bo oboje długo pracujemy niestety.

Jedzenie akurat nie jest wymagane, ważne żeby posiedzieć, napić się dobrego drinka itd. Ale nie w pubie z obsikanymi kiblami (za przeproszeniem) ale w jakimś przyjemniejszym miejscu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdynia odpada - nawet w weekend po 22 giej wszystkie kuchnie są zamknięte. Co najwyżej do 23ciej max. Więc z jedzenia tylko kebab zostaje, a napić się można gdziekolwiek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Randka o 22:30? Podejrzane o_O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Zdrada (78 odpowiedzi)

Dowiedziałam się,że mąż mnie zdradza. W środku jestem cała rozstrzęsiona, serce mi pękło, ale za...

do góry