Każdy pisze, ze jest na tak. A skończy się na tym, ze później powstanie nowy temat, co to za ceny, ze oszalal,itp.
Sklep pewnie by się przydal, ale on musi się utrzymać, żeby później się nie...
rozwiń
Każdy pisze, ze jest na tak. A skończy się na tym, ze później powstanie nowy temat, co to za ceny, ze oszalal,itp.
Sklep pewnie by się przydal, ale on musi się utrzymać, żeby później się nie skonczylo, ze to będzie sklep z alkoholem, bo musi z czegos się utrzymać.
zobacz wątek