Przepięknie miejsce. Byliśmy zauroczeni weranda. Nie tylko wnętrza robią wrażenie. Doskonała kuchnia. Placuszki z kiszonej kapusty skradły moje serce, mąż natomiast nie mógł się nachwalić piersiom z kaczki. Chłopcy byli również zadowoleni. Szczególnie z deserów :)
Duży plus za obsługę, która dba o szczegóły i dobre samopoczucie gości. Pani nie zapomniała o naszych chłopakach, szybko i z uśmiechem przyniosła im autka do zabawy.
Na pewno wrócimy tu wrócimy. Intryguje nas ten gulasz z baraniny.