Widok

RESTAURACJA MARIASZEK

Czy ktoś z Was był na rozmowie, dniu próbnym itp?
Restauracja od dłuższego czasu poszukuje kucharzy, coś jest nie tak?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
placa 7 netto, obowiazkowa prwca w sylwestra za ta stawke i inne imprezy(plus premia) slabo.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
co ty za głupoty piszesz?
ja tam robie od tygodnia i jest spoko. jak ktos sie ceni i cos potrafi to sie dogada a leszczom dziekujemy
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 36
a dorsze albo karpie macie?a ty tam jako płotka czy grubsza ryba?
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam na rozmowie w charakterze kelnerki. 7zł za godzinę, kelnerki biegają jak w gorączce. Szefostwo podobno zabiera tipy i sami rozdzielają je między ludzi. Chore
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie zabiera tylko zbiera i dzieli pomiedzy wszystkich pracownikow sali lacznie z barmanem !!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 20
Zbiera a potem kupuje z tych pieniędzy owoce i odejmuje za stłuczki naczyń. Kryteria podziału napiwków oraz wysokość tak naprawde nikomu nie są znane. Nikt nie wie jaki procent trafia do pracowników.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 0
Całkowicie się zgadzam, kryterium podziału napiwków i ich wysokości znane tylko właścicielom!!!
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 0
Praca bez umowy i innych świadczen, mogą zwolnić cię w każdej chwili bez podania przyczyny, pewnie dlatego wciąż szukaja pracowników.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
tam sa zmiany cały czas i bez umowy o prace
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0
po rozmowie kwalifikacyjnej zaproponowano mi dzien probny, po ktorym zdecydowalem sie na prace tam i zrezygnowalem z dotychczasowej. po drugim przepracowanym dniu podalem dyspozycyjnosc i po kilku dniach zadzwonilem zapytac kiedy pracuje. okazalo sie, ze nie ma mnie w grafiku. dowiedzialem sie, ze juz tam nie pracuje. na spotkaniu wyrazilem swoje zdanie co do postepowania osob zarzadzajacych z pracownikami. nie uzyskyskalem informacji o przyczynie zwolnienia (i zdecydowanie nie byl to brak doswiadczenia, ktorego juz troche nabylem), poniewaz decyzje podjela inna osoba, a nie poinformowano mnie, ze wzgledu na pobyt w szpitalu tej osoby. jestem w stanie to zrozumiec, ale jesli ktos mi mowi, ze jest to firma rodzinna i lacznie 4 osoby zarzadzaja ta restauracja, to az niemozliwym jest brak przekazywania sobie pomiedzy tymi ludzmi tak podstawowych informacji jak przyczyna zwolnienie pracownika. ponadto uswiadomiono mnie, ze w systemie zarzadzania KFC w przypadku zwolnienia, nie podaje sie przyczyny, ani nie informuje pracownika - dowiaduje sie on o tym w szatni z kartki. tak wiec jesli pracowaliscie w kfc i odpowiada wam taki system zarzadzania restauracja, to polecam
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 0
Restauracja jest prowadzona przez parę bardzo młodych ludzi, mających chore ambicje i skrajnie wyidealizowany pogląd na swoje dotychczasowe osiągnięcia. Marna stawka, wykorzystywanie pracowników do granic wytrzymałości. Twórcze osoby nie mają czego tam szukać, praca nadaje się dla "mrówek".
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do tego o wszystko pytają "SZEFA TATE" sami nie moga podjac zadnych decyzji. No i poza tym ta cała SZEFOWA kuchni z Ostródy!!!Porażka
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0
może by ktoś zszefów zastanowił sie czemu ludzie porzucaja pracę też sami nie wytrzumują , Szefowa kuchni ?
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przestrzegam wszystkich przed tym miejscem. Totalne dziadostwo. Właściciele traktują pracowników jak śmieci, nie mają za grosz szacunku dla ludzi. Personel zmienia się tam w ekspresowym tempie. Ludzie nie wytrzymują stresu albo poprostu są usuwani jeśli mają swoje zdanie. Patrzą tyklo jak wykręcić pracowniaka na pieniądze. Marne stawki a ogromny stres. Lepiej dobrze się zastanowić nad wysłaniem aplikacji nawet, jeśli jest się zdesperowanym za pracą. Tam się nie dorobicie - chyba, że nerwicy.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bylam zatrudniona w mariaszku wiem co to za zaklad nie potrzebuja pracownikow tylko robotow do pracy za 7zl na godzine oczywiscie na lipnych umowach szefowa kuchni p.j z ostrody rzadzi swoimi chorymi ambicjami kreujac sie na magde gessler przestrzegam przed tym zakladem
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co za dziadostwo,dobrze wiedziac,7zł na godzine takie stawki były 12-15 lat temu ludzie nie zgadzajcie sie na prace za takie pieniadze i to jeszcze na czarno sami psujemy rynek pracy zanirzając tak stawki.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do stawek,to niestety,ale rzeczywistosc jest inna. gastronomia rzadzi sie wlasnymi prawami i kelnerzy dostaja max 8zl/h, bo pracodawca uwaza,ze przeciez sa napiwki. to sie zgadza,ale zalezy od typu restauracji, rodzaju gosci i sposobu rozliczania tych napiwkow,bo dziennie moga one wyniesc zarowno 20 jak i 200zl, tak wiec zalezy wszystko od lokalu i ruchu,dlatego nie raz sie mowi, ze napiwki to druga wyplata;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
zgadzam się, umowy śmieciowe i to niskie, że az dziw że kontroli z PIP czy Urzedu Skarbowego nie było jeszcze tu!!!!!, Właściciele-napiwki sa dla personelu, w kuchni-ta P. J z Osrtrody skąd ją wzieli -porażka , zastanówcie sie własciciele Mariaszka bo zaraz personelu nie bedzie
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 0
ludzie nie dajcie sie wrobić a o umowie zapomnijcie
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Porta KMI Bolszewo (3 odpowiedzi)

Jak w tytule. Pracuje lub pracował ktoś w ich biurze? Jak tam jest naprawdę, bo trochę w necie...

do góry