Odpowiadasz na:

Re: Radość życia

To, że ludzie muszą działać w jakichś ramach, jest jasne. Musi być dobro i zło, tylko niech to będzie oparte na rzeczach realnie istniejących. Na przykład zasadach życia społecznego. Z którymi... rozwiń

To, że ludzie muszą działać w jakichś ramach, jest jasne. Musi być dobro i zło, tylko niech to będzie oparte na rzeczach realnie istniejących. Na przykład zasadach życia społecznego. Z którymi religie mają bardzo dużo wspólnego, ale o tym chciałabym za chwilę. Tak, religie były i są stosunkowo dobrymi ramami, bo wypracowały się spontanicznie na przestrzeni dziejów i dzierżą coś, czego prawa ludzkie nigdy nie zdobędą: kij i marchewkę rozciągające się poza życie doczesne, co potrafi być bardzo przekonujące, zwłaszcza w perspektywie nieśmiertelności.
Społeczeństwa są tym trwalsze, im bardziej ich członkowie poddają się zasadom życia społecznego. Religie najczęsciej przejmowały tę funkcję i "dobre" było to, co było dobre z punktu widzenia życia społecznego. Spełniały oczywiście rolę o wiele szerszą niż tylko socjalizacja.
To nie jest i nie będzie tak, że się odrzuci religię, zastąpi ją czymś i od razu będzie cacy. Najważniejsza rzecz to umieć uczyć się na błędach.

zobacz wątek
14 lat temu
Stvoriczko

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry