Re: Radość życia
Stvori & reszta ekipy ;)
Ja was do niczego nie przekonuje ani nie stoję po żadnej ze stron. przytaczam jedynie fakty. Filozofia, historia i antropologia w kwestii związku kultury z...
rozwiń
Stvori & reszta ekipy ;)
Ja was do niczego nie przekonuje ani nie stoję po żadnej ze stron. przytaczam jedynie fakty. Filozofia, historia i antropologia w kwestii związku kultury z religią ma jeden wniosek: cywilizacja, państwo, społeczność nie jest w stanie istnieć bez religii. To jest niewykonalne.
Dlaczego? Ano dlatego że czy tego chcemy czy nie moralność człowieka wywodzi się z duchowego pojęcia dobra i zła, nie zaś z prawodawczego. Jak mówiłem - były próby tworzenia etyki społecznej jedynie na konstrukcji prawnej np: władza jakobinów we Francji lub komunizm i faszyzm jednak wszystkie te eksperymenty doprowadzały do gwałtownej eskalacji przemocy i samounicestwienia się danego społeczeństwa. O tym własnie pisał Miłosz w " zniewolonym umyśle" i za to dostał Nobla.
Oczywiście - rozdział państwa laickiego od władzy religijnej jaki dokonał się od filozofii Kanta w XVIII wieku był potrzebnym i wielkim, jednak nikomu nigdy nie udało się zanegować społecznego sensu religii w praktyce. Powód tego jest bardzo prosty - po odjęciu duchowości jako wyznacznika moralności jedynym racjonalnym spoiwem określonej społeczności zostaje siła i hierarchia. To prowadzi do społeczeństwa opresyjnego i buntu uciskanej zbiorowości a więc chaosu.
zobacz wątek
14 lat temu
Ktoś i Kasandra