Widok
Nie zes*ajcie się tu wszyscy. Taki przejazd jest raz w roku, żeby przejechać rowerami całe trójmiasto w grupie spokojnym tempem. Cały rok jedziecie rowerem obok samochodów, na drodze rowerowej. To już syndrom sztokholmski, jak jeden dzień współczuję cię keirowcom, ojeju jej. Jednen dzień wam nie zaszkodzi. A nie, czekaj, to przecież trójmiasto.pl trzeba ponarzekać, spiąć poslady, pokazać swoją moralną wyższość