Do szanownej Pani w srebrnym Yarisie - dziś rano, róg Łódzkiej i Warszawskiej
Najpierw, choć wszyscy Panią puszczali, nie potrafiła Pani wyjechać z prostego skrzyżowania. Potem prawie spowodowała Pani wypadek, wymuszając pierwszeństwo u pędzącego peugeota. Nie wiem czy była...
rozwiń
Najpierw, choć wszyscy Panią puszczali, nie potrafiła Pani wyjechać z prostego skrzyżowania. Potem prawie spowodowała Pani wypadek, wymuszając pierwszeństwo u pędzącego peugeota. Nie wiem czy była Pani pijana, czy kupiła prawo jazdy w Elblągu, ale oprócz dokumentu, warto byłoby nauczyć się jeździć.
zobacz wątek