Widok

Refleksja

Jako kierowca, który świadomie przesiadł się na komunikację miejską, rower i wypożyczalnie mam kilka refleksji.
1. Codziennie ta strona jest zasypana raportami o wypadkach, korkach i utrudnieniach w ruchu.

2. Gdańsk jako jedyne duże miasto w Polsce ma mniejszy współczynnik mieszkańców korzystających z komunikacji niż z samochodów prywatnych.

3. Rocznie miasto wydaje 39mln na remonty ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Władze Gdańska okazują pasażerom komunikacji

publicznej skrajną pogardę.
Ceny biletów bezczelnie wysokie, najwyższe w Polsce, likwidacja linii, brud, smród i agresja kierowców, włącznie z chamskimi decydowaniem, czy komuś wolno wsiąść, czy nie, bo ma dziecko w wózku czy nie pomachał tak, jak kierowca chciał.
Korzystać z tego czegoś, to dać się upodlić.

Zmieni się coś dopiero, gdy każde urzędnicze guano, będzie miało obowiązek korzystać tylko z komunikacji publicznej i za bilety w cenach specjalnych: stosunkowo drugie w stosunku do swoich zarobków.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 0

ten post nie mowi o ludziach którzy faktycznie mieszkają gdzieś daleko, ale o ludziach którzy dla wygody pchają się w korki a później narzekają
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 10

jak kiedyś skończysz podstawówkę i potem zrobisz prawo jazdy to tam cię nauczą budowy silnika i rodzajów paliw stosowanych powszechnie w pojazdach mechanicznych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

I płakanie na raporcie że znowu korek

No to ma sens
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Do Gdańska do pracy dojeżdża masa ludzi z osiedli na obrzeżach oraz okolicznych miejscowości, raczej niewykonalne jest dla większości, aby przesiedli się na komunikację. Oczywiście rodowici Gdańszczanie z raportu Trójmiasto napiszą, że to biedaki ze wsi, ale mało mnie interesuje ich opinia - piszę jak jest. Po drugie swego czasu przesiadłem się na SKM. Średnio co trzeci dzień jechałem w smrodzie, który przyprawiał o wymioty, a przynajmniej raz w tygodniu trafiał się jakiś wykręt, naćpaniec, który nad sobą nie panował. Komunikacja jest spoko jak się mieszka w mieście, ma się maskę tlenową i najlepiej jakieś narzędzia do samoobrony.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 1

Słabą mamy tę komunikację...

To ja z perspektywy osoby dojeżdżającej ostatnie 3lata komunikacją, która przesiadła się do auta... Chciałabym zadbać o nasze miasto nie przyczyniać się do tego zanieczyszczenia, ale są dzielnice z których nie ma szans dojechać do pracy na 8 i nie mam tu na myśli bardzo odległych odcinków. Dojeżdżałam z pogranicza Piecek i Jasienia do Wrzeszcza. Autobus w korkach spóźnienie 15 min norma, jak wyjechało się tym ok 7 może do pracy na 8 się zdążyło o ile mieszkało się blisko Jasień PKM bo np. na Migowie wsiąść do autobusu to był wyczyn. PKM niby trochę lepsza niby 13 min z Jasienia do Wrzeszcza, ale kursów tyle co kot napłakał, a w roku szkolnym tak przepełnione, że czasem nie było szans wejść do PKM odjeżdżających między 7:15 a 7:45, a przecież ile nowych bloków teraz tam powstało... To tylko kwestie "miejscowe", a przecież w roku szkolnym niemal codziennie te PKM-ki miały opóźnienia. Im dalsza dzielnica tym myślę jeszcze trudniej. Z tymi pociągami to wszędzie chyba taka sytuacja, no może poza tą trasą Gdynia-Sopot. Koleżanki z Pruszcza też nieraz nie zmieściły się do pociągu. Autem mimo, że w korku to i tak połowę czasu krócej wychodzi mi dojazd do i z pracy niż komunikacją.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1

Po co mam wybierać autobus, który jedzie okrężną, dłuższą trasą, a i tak stoi w tych samych korkach co samochody?
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

Prawda
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Krowy zanieczyszczają bardziej niż samochody, zrezygnujmy z krów
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Pomyślałem - nie dzięki.

A co do zatruwania - samochody to promil tego co zatruwa planetę. Statki, samoloty, fabryki w Chinach, Indiach, Meksyku, pożary, erupcje wulkanów no i oczywiście działania wojenne - to dopiero degraduje atmosferę i planetę!! My w Europie mamy najlepiej nie oddychać a reszta świata kręci z nas bekę bo jesteśmy tylko malutką kropeczką na mapie. Nasze proekologiczne zaciskanie pasa tak naprawdę nic nie zmienia albo nie wiele , w skali całego globu. Wszystko musi być wypośrodkowane i wyważone a nie jak teraz jazda po bandzie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

ja już kilka lat temu przesiadłam się z auta na rower i o wiele lepiej się czuję - nie choruję, jestem szybciej w domu i w pracy (w pracy to szczególnie) i mam więcej kasy w portfelu (co prawda auto zostaje na weekendy, ale to już inna bajka)...mieszkam na Oruni Górnej, ale zaraz jest Maćkowy i dojazd mi zajmuje 20-25 min rowerem, zaś autem czy autobusem zajmuje w granicach 45 wzwyż (zależy od korków)....a komunikacja zostaje mi na 2-3 miesiące okresu zimowego - jak jest śnieg i bardzo zimno....
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Korki są przez to że większość musi jechać autem

Tylko dlaczego nikt nie pomyśli żeby poszukać pracy w okolicy miejsca zamieszkania? Gdzie można by iść na piechotę albo podjechać rowerem 10-15min. Po co szukacie pracy po 20, 30 albo więcej kilometrów od domu? A jeśli już macie jakąś super płatna i satysfakcjonująca pracę powiedzmy 50km od domu to może warto pomyśleć nad przeprowadzka blisko pracy? Cały zachód tak funkcjonuje, tam nie ma korków takich jak u nas.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 16

Widzisz właśnie skończyłem nawet studia budowy maszyn.

I takiego pojęcia jak dizel nie znam. Więc ponawiam pytanie - co to jest dizel?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Też przesiadłem się z auta na rower, nie chce mi się rozpisywać, ale jak widzę codziennie korki w tych samych miejscach, to dziwię się ludziom którzy nie szukają alternatyw. Zdaje sobie sprawę z tego że nie każdy ma możliwość dojechać komunikacją czy rowerem ze względu na dystans/połączenie, ale wszyscy wiemy że większość wybiera auto z wygody. Nie mam nic przeciwko jeśli ktoś chce jeździć autem do pracy nawet 2km, ale dajcie sobie potem spokój z wrzucaniem raportu o korku który jest codziennie w tych samych miejscach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

ale ty zatruwasz ulice swojego miasta i swoich sąsiadów, moze cie nie obchodzić cały świat ale autem jeździsz po Gdańsku :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Samochodziarz

Zawsze lubię jak ktoś próbuje na podstawie wybiórczych statystyk układać życie innym i wmówić im że źle robią.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

A płaczesz w raporcie o korki? Bo ja nie. Jakbyś czytał ze zrozumieniem łosiu to jest jasno napisane że te korki to akurat moje najmniejsze zmartwienie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

39mln na remonty dróg

a na komunikację 720 milionów.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

nie, wy tylko smrodzicie, hałasujecie, zajmujecie przestrzeń, powodujecie koszty i utrudniacie komunikacje, to nie my ci wmawiamy jak masz postępować. żeby przejść przez skrzyżowanie osoby starsze lub niepełnosprawne muszą czekać na wysepkach szerokości dwóch kotów, mieszkańcy głównych arterii do późnych godzin borykają się z hałasem i spalinami, w centrum zamiast podziwiać zabytki trzeba patrzeć czy jakiś chlor nie jedzie po chodniku bo potrąci ci dziecko, auta zajmują zieleń, przystanki, chodniki... ale to tak, to my wam dyktujemy jak macie żyć :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry