Podejscie rehabilitanta (Marcina) do tematu jest jasne i konkretne. Po zdjeciu stabilizatora po zabiegu rekonstrkcji obrabka stawu barkowego mialem bardzo oslabiana reke. W zasadzie miesnie byly tak slabe ze wogole ruszac nie moglem reka. W ciagu 3 tygodni wrocilem do wzglednie optymalnej dyspozycji. Po dwoch miesiacach zapomnialem ze mialem kontuzje. Duza w tym zasluga marcina ktory tak dobral zakres i czestotliwosc cwiczen ze tak szybko wrocilem do pelni sil. Jeszcze raz dzieki! Piotr