Ludzie , o co chodzi z tymi frekwencjami?Czy to sie w jakikolwiek sposob przeklada na jakosc gry?
Litosci....takiego dziadostwa jak w Polsce to juz chyba nigdzie w Europie nie ma.
Na jeden mecz Lechii przychodzi tyle ludzi co na 5 meczy Arki.Widać do kogo należy Trójmiasto.Kibice Lechii nawet by się nie zmieścili na stadion Bałtyku na którym mecze rozgrywa Arka.Śmiech na sali.