Re: Relacje ... :)
Świetna relacja. Miło poczytać jak "obcy" męczą się na moim terenie. Znając trasę z moich regularnych treningów, nie musiałem nawet często na mapę spoglądać, a wiedziałem gdzie jechałeś. Zastanawia...
rozwiń
Świetna relacja. Miło poczytać jak "obcy" męczą się na moim terenie. Znając trasę z moich regularnych treningów, nie musiałem nawet często na mapę spoglądać, a wiedziałem gdzie jechałeś. Zastanawia mnie tylko ten dystans, który wykręciłeś, czy istnieje wariant pozwalający na przejechanie całości i zrobienie 200 km, a nie 250?
Dla mnie nawigacyjnie było prosto, ale forma (a raczej jej brak) nie pozwoliła na przejechanie więcej niż połowy trasy, więc szkoda było startować. Niemniej miło było oglądać tych wszystkich Harpaganów.
Pozdrawiam
zobacz wątek