Naleśniki, które jadałam dotychczas to te z serem lub dżemem. Po weekendzie w Sopocie, naleśniki będę kojarzyć z tymi z Naleśnikarni Cuda Wianki.
Na zakończenie weekendu, odwiedziłyśmy to miejsce. Powiem krótko: pyszota, pyszota, pyszota...., moje 4 koleżanki mają również takie zdanie ;-)
W Warszawie takiej nie ma, a tam .....
POLECAM KAŻDEMU KTO BĘDZIE W SOPOCIE