Mamy psa miniaturkę sznaucerkę, która wabi się Sara. Mieliśmy zasadniczo dwa problemy: szczekanie oraz "demolka" w domu podczas naszej nieobecności i powiedzmy dyplomatycznie "zadziorny charakter" w stosunku do innych psów. W sierpniu br. koleżanka podpowiedziała mi abym spróbował pójść do szkoły AWAX w m. Rumia-Janowo. Szkółkę tą prowadzi małżeństwo Pani Mariola, która jest zoopsychologiem oraz Pan Arek, który jest treserem. Już na pierwszym spotkaniu dało się wyczuć profesjonalizm, którym się wykazywali. Po wstępnych "oględzinach" naszej "hałaśliwej Gwiazdeczki", postawili wstępne diagnozy po których czas było zacząć szkolenie. W chwili obecnej - jeszcze nie ukończyliśmy całego cyklu szkoleniowego, który nam zaproponowano, a nasz pies
no i oczywiście my osiągnęliśmy duży sukces. Przyznam się,
że zapomniałem już jakie to komfortowe uczucie wychodzić z domu
i wracać do niego wiedząc, że nic nie jest zniszczone. Natomiast spacery, ku naszemu zadowoleniu stały się przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem.
Dziękujemy za wszystko, prosimy o więcej, no i oczywiście polecamy innym z czystym sumieniem szkołę AWAX.