koncert
Faktycznie przez nagłośnienie (głośno za dużo basu) koncert nie był zbytnio udany, do tego opóźniony. Isme- bardzo ciekawa muza niesamowita przestrzeń i trans. Trzech gości robi ścianę dźwięku. Nie...
rozwiń
Faktycznie przez nagłośnienie (głośno za dużo basu) koncert nie był zbytnio udany, do tego opóźniony. Isme- bardzo ciekawa muza niesamowita przestrzeń i trans. Trzech gości robi ścianę dźwięku. Nie rozumiem takiego szufladkowania typu "podróbka Tool" bo chłopaki na prawdę grają zawodowo, bardzo oryginalnie i z polotem, może za mało metrum 4/4 i stąd takie porównanie heh połamanie kręgosłupa. Totentanz- mi także kapela nie przypadła do gustu, ale o gustach sie nie dyskutuje ;). Riverside - spodziewałem sie większych fajerwerków, zabrzmieli gorzej od supportów i jakoś krótko grali. Bywałem na ich wiele lepszych sztukach.
Podsumowując, dzięki kapeli z Włocławka warta była obecność na imprezie.
zobacz wątek