Widok

Rodzinny multivan do 40 tys. zł. Co wybrać?

Opinie do artykułu: Rodzinny multivan do 40 tys. zł. Co wybrać?.

Wybór samochodu rodzinnego to nierzadko bardzo burzliwy temat "rzeka". Jak to zwykle bywa, ilu kierowców - tyle opinii. Postanowiliśmy nieco ułatwić sprawę niezdecydowanym. Poniżej prezentujemy pięć naszych propozycji przestronnych aut familijnych z rynku wtórnego. Budżet, którym dysponujemy to 40 tys. zł. Co wybrać?

W życiu każdego mężczyzny nadchodzi ten moment, w którym z ułańską fantazją zwycięża zdroworozsądkowa troska o własną rodzinę. Marzenie o wyżyłowanym samochodzie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Biedni ci mezczyzni, na których w życiu przyszedł czas...

... a oni się poddali i kupili takie "niewiadomoco". Kosztuje to sporo, opcja siedmiu siedzeń mocno iluzoryczna - no chyba, że w rodzinie są kurdupelki, których za kare będzie można umieścić w 3 rzędzie - uroda pudełka z Ikeii, właściwości jezdne mocno odstające od tego co oferuje porządne auto kompaktowe... Jednym słowem lipa. Jeśli ktoś musi rzeczywiście przewozić 7 osób powinien zdecydować sie na coś większego (VW Multivan np), a jeśli wystarczy 5 miejsc, to kombi załatwia sprawę.
popieram tę opinię 46 nie zgadzam się z tą opinią 58

VW T3 Multivan

Pozdrawiam wielbicieli kantów
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 3

Wybieram c maxa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7

Perełka za 40.000 pln? Szrot z wyperdzianymi fotelami i przebiegiem 200.000 km, ale niemiec płakał jak sprzedawał i do granicy gonił
popieram tę opinię 39 nie zgadzam się z tą opinią 8

200.000 w 5cio letnim dieslu z Zachodu?

Oby tylko.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 4

Zmienia się nasza mentalność

dla coraz większej grupy 'odbiorców' samochód jest tylko środkiem do realizacji celu, jakim jest transport czegoś lub kogoś z punktu A do B. Nie jest już, jak 20-30lat temu, celem samym w sobie czy sposobem na wybicie się z tłumu i pokazanie. Stąd duże zainteresowanie takimi pudełkami, które... niestety nie urzekają urodą.
popieram tę opinię 32 nie zgadzam się z tą opinią 3

Grand Voyager

Polecam Chryslera Grand Voyagera - to prawdziwe auto rodzinne
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 6

Ciekawe skąd oni wzięli ceny tych samochodów? Roczniki i modele pokazane w tym art. generalnie są droższe
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ankieta

Ankieta nie pasuje do opisanych 5 modeli.
Macie scenica a nie masz go w wyborze, z wyborem 'inny' za dużo się kryje.
Citroen C4 Grand Picasso nie jest opisany a jest w ankiecie...
Minimalnie więcej pracy i by nie było się do czego przyczepić.

Mam VAN'a i jeździłem nie jednym z tych modeli, proponował bym jednak kombi , bardziej pakowane i lepiej się prowadzi czy to za zakrętach, czy to w dużym wietrze.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 8

To sa 5-letnie auta, jakich cen ty sie spodziewales? I gdzie szukasz aut?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

W tej kategorii tylko Ford S-max

Bije każde z powyższych na głowę. Chyba jedyny, który prowadzi się jak "normalny" samochód, nie jak przerośnięte kombi.
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 6

Masz całkowitą rację, tak w sprawie ankiety, jak i w sprawie oceny przydatności tych samochodów. Jeszcze gorzej sprawa wygląda w przypadku SUV-ów, Crossoverów, czy podobnego diabelstwa. Tam więcej jest tylko blachy, zaś użyteczności, czy walorów jezdnych mniej.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 5

Auto do 20 tys. Co polecacie?

Roczne przebiegi pokonywane raczej nie będą duże. Auto ma służyć na jakieś wakacyjne i świąteczne wyjazdy. Tygodniowe zakupy w sklepie. Na co dzień poruszam się komunikacją miejską. Skłaniam się ku benzynie (mniej awaryjna i tańsza w eksploatacji) chociaż diesela nie skreślam. Szukałem audi a4 b6 ale znaleźć niezajechaną i bezwypadkową graniczy z cudem. Będę chyba szukał jakiegoś mniejszego francuza z małym przebiegiem i stosunkowo młodym rocznikiem gdzieś z polskiego salonu. Jakieś propozycje?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

100% racja

100% racja
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

S-Max mi się podoba, ale wybrałem C4 Grand Picasso

Po prostu wydać 2 lata temu 10 tys. więcej na auto było mi szkoda. A tak - mam coś co jeździ, nie muszę się martwić, że mi je ukradną spod domu, a różnica wystarczyła na eksploatację (płyny, klocki, opony), ubezpieczenie, szyb przyciemnienie...
Zawsze z zazdrością spoglądam na S-Maxa, ale jak się nie ma co się lubi... :)
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry