Wczoraj po południu ta sama sytuacja, i pan rolkarz przy podjeździe pod górkę koło ulicy Przemian o mały włos nie zaliczył by gleby, może nasza kochana policja przeczyta ten raport i skutecznie wyeliminuje takiego patologicznego użytkownika drogi !?
Zgodnie z przepisami osoby jadące na rolkach, deskorolkach, longboardach, czy hulajnogach prawo uznaje za pieszych, co oznacza że nie wolno im jeździć po ulicach!
Jechał środkiem pasa, nie dało się go wyprzedzić, bo z przeciwnej strony auta jechały. Niech się ktoś tym zajmie, bo to nienormalne jest że względów bezpieczeństwa
Widzieliśmy go raz, sądziłem że to czysty przypadek, bo ścieżka od strony Borkowa się urywa w pewnym momencie. Dopiero teraz widzę, że to świadoma jazda po pasie.
Wg prawa rolkarz to pieszy, a oni nie mogą się poruszać po ulicy. Trzeba być i**ota, żeby się pchać rolkami w godzinach szczytu na tak ruchliwa ulice. Ale wiadomo d**ili w tym mieście nie brakuje.
To z buta niech łazi kogo to obchodzi że sobie urządza wycieczkę środkiem ulicy na rolkach niech na S7 jeszcze wyjedzie to też będzie usprawiedliwienie bo to najszybsza droga do Warszawy jest haha ręce opadają na niektóre komentarze
Nie ma tam ani porządnego chodnika ani ścieżki rowerowej, nie powinien jechać ulicą skoro wybrał taki środek transportu, z drugiej strony to na rolkach po piasku na poboczu też nie pojedzie.
po to, by wykombinować bezpieczne rozwiązanie swoich planów przemieszczania się. Dobrze, że pomiędzy szynami są podkłady i kamienie bo by już dawno przed SKM jechał.