Wyjeżdżałam z Pszennej w stronę Miszewa, od Banina auto wpadło na rondo, nie ustąpiło pierwszeństwa, a byłam na rondzie. Zjechałam do środka na kostki granitowe i tak się minęliśmy. Niestety jedna...
rozwiń
Wyjeżdżałam z Pszennej w stronę Miszewa, od Banina auto wpadło na rondo, nie ustąpiło pierwszeństwa, a byłam na rondzie. Zjechałam do środka na kostki granitowe i tak się minęliśmy. Niestety jedna z kostek wypadła i przetoczyła się pod samochodem jeszcze z 10m za mną. Przestrzegam przed wjeżdżaniem na nie bo są źle położone i mogą uszkodzić albo własne auto albo nadjeżdżające z tyłu.
zobacz wątek