Odpowiadasz na:

Rower i alkohol, karanie

Wyobraźmy sobie przeciętnego młodego człowieka X, który lubi często odwiedzać znajomych w weekendy.
Jak to w trakcie takich spotkań zdarza się mu wypić jedno lub dwa piwa, nadchodzi czas... rozwiń

Wyobraźmy sobie przeciętnego młodego człowieka X, który lubi często odwiedzać znajomych w weekendy.
Jak to w trakcie takich spotkań zdarza się mu wypić jedno lub dwa piwa, nadchodzi czas powrotu do domu i tu zaczyna się problem.

Komunikacja miejska po 23 już nie działa, na taksówkę go nie stać, a samochodem przecież mając około 0.4, 0,5 promila jechać przecież nie będzie.

Pozostaje rower, którym w takim stanie można się jeszcze powoli i bezpiecznie, (a przynajmniej bezpieczniej niż pieszo ryzykując pobicie, okradzenie itp) przemieszczać się ścieżkami i chodnikami.

Problemem jest dlaczego panu X grożą wówczas zawiasy?

zobacz wątek
17 lat temu
~gdańszczanin

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry