Widok
Rower metropolitalny
W Kartuzach i Żukowie będą dostępne. A u nas, oczywiście, nie. Kandydaci na burmistrzów odpowiedzieli: dlaczego?
https://www.metropoliagdansk.pl/mevo/informacje-o-rowerze-metropolitalnym-mevo/
https://www.metropoliagdansk.pl/mevo/informacje-o-rowerze-metropolitalnym-mevo/
To nie dlatego. To dlatego, że mieszkańcy mają głęboko gdzieś, gdy ktoś niszczy publiczną własność i publiczną przestrzeń. Załadowana ciężarówka wjeżdża na osiedlową drogę - napiszę post na forum i wystarczy. Ktoś zaparkuje na nowo wyremontowanym chodniku - no przecież musiał gdzieś zaparkować, z resztą on tylko na chwilę. Ktoś niszczy ławki w parku - ee tam, ja i tak tam nie chodzę. Niszczą plac zabaw -moje dzieci tam się nie bawią. Cała okolica zasyfiona reklamami - no przecież muszą jakoś się reklamować.
Póki towarzyszyć nam będzie takie myślenie - nic się nie zmieni.
Póki towarzyszyć nam będzie takie myślenie - nic się nie zmieni.
Żukowo niech się najpierw zajmie budowaniem ścieżek rowerowych z prawdziwego zdarzenia, bo to, co dotychczas buduje to śmiech na sali, a nie ścieżki. Od razu widać, że projektował je ktoś, kto w życiu na rowerze nie siedział. Takiej ścieżki jak z Pępowa do szkoły w Żukowie to nie widziałem w żadnym inny mieście. Co wjazd na posesję to hopa, ciągłe przejazdy raz na jedną, raz na drugą stronę, co chwila ostre podjazdy. Kto normalny korzysta z takiej ścieżki?
W sumie to normalna inwestycja w naszej gminie - mnóstwo wydanych pieniędzy, medialny show - zysk dla mieszkańców żaden.
W sumie to normalna inwestycja w naszej gminie - mnóstwo wydanych pieniędzy, medialny show - zysk dla mieszkańców żaden.
Za chwilę ruszy inwestycja PKP z budową drugiego toru na linii Gdynia -Żukowo. Najprawdopodobniej trzeba będzie gruntownie przebudować wiadukt kolejowy w Rębiechowie. Jak myślicie - gmina pomyśli o zrobieniu cywilizowanego przejścia dla pieszych i tunelu dla rowerzystów?
Żartowałem. Przecież wiadomo, że niedasie.
Żartowałem. Przecież wiadomo, że niedasie.
Wystarczyło zgłosić w odpowiednim terminie potrzebę budowy takiej stacji w danym miejscu. I to mógł zrobić każdy z mieszkańców, bez względu na władze. Także o co chodzi? A ile takich wniosków z Banina wpłynęło? 3? Trochę za mało żeby postawić stację.
Ale nic straconego, wystarczy zadziałać grupowo i da się coś załatwić. Tylko trzeba chcieć.
Ale nic straconego, wystarczy zadziałać grupowo i da się coś załatwić. Tylko trzeba chcieć.