Re: Rowerowe bieszczady
byłem tydzien od 13 lipca i niestety pogoda była do bani jest masa szlaków w bieszczadach ale 90% to asfalt fajny na szosówke po lesie utonołem w błocie nie dało sie jeżdzic. zauwzlem tylko ze...
rozwiń
byłem tydzien od 13 lipca i niestety pogoda była do bani jest masa szlaków w bieszczadach ale 90% to asfalt fajny na szosówke po lesie utonołem w błocie nie dało sie jeżdzic. zauwzlem tylko ze szlaki piesze do jeżdzenia są bardzo cieżkie i nie chodzi o kondycje poprostu po kamieniach pod góre sie nie pojedzie jak kupisz mape ze szlakami to te oznaczone na czerwono sa tzw. extrme i prowadza po terenie ale po drogach przejezdnych rowerem http://www.btc.bieszczady-online.pl/trasy/schemcal.gif tu masz mapke szlaków jesli jeszcze jej nie widziałes i powodzenia . aha jakbyś musiał przechodzić san w pław to trzymaj rower nad głową bo ja prowadziłem po dnie i skrzypi:):):)
zobacz wątek