Skorzystałam z kuponu groupona z nadzieją na godzinę prawdziwego relaksu. Niestety czekało mnie wielkie rozczarowanie - od braku zainteresowania klientem, poprzez masaż, który w niczym nie przypominał ajurwedyjskiego. Wykonany był na stole do masażu obitym dermą, bez jakiegokolwiek ręcznika lub jednorazowego podkładu, co w bezpośrednim kontakcie z ciałem nie pozwalało na odprężenie, lecz przeciwnie, napawało stresem i obawą o higienę tego miejsca. Ręcznik dostałam, ale skorzystać pozwolono mi z niego dopiero po prysznicu. Prysznic był konieczny ze względu na niemiły peeling. Do małego i ciasnego pomieszczenia, w którym odbywał się masaż przechodzi się przez pseudo-łazienkę z dwoma prysznicami na przeciw których można się przebrać. Znajdują się tam szafki na rzeczy klientów. Zasłonka prysznicowa i szafki pozostawiają wiele do życzenia pod względem czystości. Nie były sprzątnięte. W porównaniu z innymi trójmiejskimi salonami tego typu to day spa niestety wypada słabo.