Widok
Ludzie nie są świadomi tego że dla dziecka jest to bardzo duże ryzyko nie szczepić, choroby mogą dopiero wychodzić po 6,7 latach. Dla mnie to jest narażenie zdrowa własnego dziecka lub życia nawet,żyjemy w takich czasach że coraz więcej chorób jest,bakterie itp i szczepionki są niezbędne do tego by chroniły nasze dzieci. Ale każdy ma własny rozum i robi jak chce tylko ja np nie chce by moje dzieci chodziły razem do żłobka, przedszkola z dziećmi co rodzice nie chcą ich szczepić
szerzy się epidemia ospy a taki d**il będzie nawoływał do nie szczepienia. d**ilu jak posyłasz dziecko do szkoły czy przedszkola to inni nie zyczą sobie zarażania się od dziecka nie szczepionego. To nie średniowiecze, W Czechach czy Niemczech kazdy rodzic okazuje zaswiadczenie ,że dziecko jest szczepione jak nie to wypad, A w Norwegii to by Ci odebrali dziecko!
Odry, nie ospy. Ospa to mały "pikuś'', tu: https://pl-pl.facebook.com/SzczepimyBoMyslimy/ jest akcja zbierania podpisów aby skończyć z dziećmi antyszczepieńkowców w przedszkolach i szkołach.
Ja sądzę że szczepionki są potrzebne, dzieci należy szczepić. Sama mam dzieci dorosłe i zaszczepione i 4 letnie i też zaszczepione. Skoro przeszkadzają wam szczepionki i tak truja, to dlaczego mieszkacie w Baninie tu tyle samolotów lata powietrze zatrute, domy z szkodliwego steropianu no i pewnie macie samochody na dizla. To wszystko jest szkodliwe dla naszych dzieci, trzeba się wynieść do lepianek z gliny i żyć jak dawniej!!!!!!!!