Widok
nuuuda
... a i sama gra aktorska pozostawia wiele do życzenia, bo np. K. Winslet pijana w sztos i ledwo trzymająca się na nogach powinna była bełkotać a mówiła płynnie jak na konkursie recytatorskim...
p.s przepraszam moją przyjaciółkę, że po raz kolejny wyciągnęłam ją do kina na słaby film i to w taki mróz ;)
p.s przepraszam moją przyjaciółkę, że po raz kolejny wyciągnęłam ją do kina na słaby film i to w taki mróz ;)
A zaczęło się tak niewinnie...
"Rzeź", to cudowne studium natury ludzkiej... Każdego dnia przywdziewamy jakieś maski, kierujemy się poprawnością polityczną, ale kiedy tylko hamulce zaczynają puszczać to... do głosu dochodzi nasza prawdziwa natura, to co czujemy, myślimy, tak w głębi serca i duszy... I dokładnie tak właśnie jest w przypadku "Rzezi". Spotykają się dwie na pozór dobrze ułożone pary małżeńskie, które połączył wspólny problem... dzieci... Na początku wszystko jest miło, grzecznie i kulturalnie, ale... No właśnie, później zaczyna się robić ciekawie... Śmiesznie i strasznie zarazem... Brawa dla aktorów !!! Polecam:-).
Z życia wzięte,
ja to przeżyłam - skrzywdzono mojego syna i awantura z rodzicami sprawcy nic nie dała oprócz wrogiego odnoszenia się do siebie zarówno rodziców jak i chłopców przez lata. Tyle ze w tym filmie chłopcy bawią się dalej razem, a rodzice stając w ich obronie zatracają się w wirze nienawiści Przy okazji wychodzą różne zgrzyty w małżeństwach. Patrząc na film od strony psychologicznej, jest on bardzo realny. Nie jest to dzieło, ale nauczka dla oglądających rodziców ....