SĄDDDNY DZIEŃ
Ostatnio spotkaliśmy się w sądzie.
Jak zwykle poszło o pieniądze.
(Drogę wskazała tęsknota.
Przytuliłem i dałem z kopa.
Nogi i ręce miałem cokolwiek drżące.)
Ostatnio spotkaliśmy się w sądzie.
Jak zwykle poszło o pieniądze.
(Drogę wskazała tęsknota.
Przytuliłem i dałem z kopa.
Nogi i ręce miałem cokolwiek drżące.)
Grzegorz Rymopis
zobacz wątek
16 lat temu
~Grzegorz Rymopis