Odpowiadasz na:

Re: ŚCIEŻKI ROWEROWE SĄ DLA ROWERÓW!!!!!!

fakt, kupa rodzicow to bezmyslne matoly typu "nie biegaj bo sie spocisz" a jak pociecha hasa na sciezce to brakuje im wyobrazni ze moze stac sie cos groznego.
daaaawno temu, chyba z 8 lat... rozwiń

fakt, kupa rodzicow to bezmyslne matoly typu "nie biegaj bo sie spocisz" a jak pociecha hasa na sciezce to brakuje im wyobrazni ze moze stac sie cos groznego.
daaaawno temu, chyba z 8 lat temu dojezdzalem sciezka do mola w brzeznie, nie jechalem szybko. na lawce siedzieli sobie starzy a ich dziewczynka biegala po sciezce. gdy juz bylem blisko niej to obralem trajektorie na jej ominiecie. wygladalo to tak ze chcialem wjechac za jej plecy gdyz biegla w prawo z mojego punktu widzenia. i wlasnie w tym momencie zdolna mamusia zawolala swoja coreczke, ta blyskawicznie zmienila kierunek na przeciwny i wpadla mi prosto pod kolo. nawet nie zdazylem zareagowac, zrobilem piekne otb i dosc niezle rozwalilem sobie kolano ktore dolegalo mi potem przez dwa tygodnie a i do tej pory cos tam strzyka czasem. rowerkowi z racji miekkiego zderzaka nic sie nie stalo ;-) coreczce niucha poszla z nosa i rozdarla ryja na calego, uffff, wiedzialem ze nic jej nie jest. matula oczywiscie wyzwala mnie od &^%&*)%^&*%, ja ja nieco lagodniej od idiotek itp choc w sumie nie pamietam. zmylem sie szybko bo to nie byla fajna sytuacja.
od tej pory omijam takie biegajace wolno dzieci naprawde szerokim lukiem.

zobacz wątek
19 lat temu
~wza

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry