Re: ŚCIEŻKI ROWEROWE SĄ DLA ROWERÓW!!!!!!
Takie przypadki to nie wyjątki na ścieżkach. Dwa lata temu miałem na ścieżce przy ul. Hallera w Gdańsku sytuację, kiedy jadąc pod wieczór ze sporą prędkość na pustej praktycznie ścieżce, zobaczyłem...
rozwiń
Takie przypadki to nie wyjątki na ścieżkach. Dwa lata temu miałem na ścieżce przy ul. Hallera w Gdańsku sytuację, kiedy jadąc pod wieczór ze sporą prędkość na pustej praktycznie ścieżce, zobaczyłem dzieciaka(na oko z 12-13lat) jadącego z naprzeciwka bez trzymanki. Jechał co prawda przy przeciwnej do mnei krawędzi, ale jak byłem blisko niego to zniosło go w moją stronę i gdyby nie to że w porę odbiłem w dół za prawą stroną ścieżki to była by czołówka. Tak to tylko kierownicą się stukneliśmy. Młodzian się wywrócił, zanim wstał zdążyłem go zje*** i okazało się żgo rowerze kierownica stworzyła kąt prosty. U mnei na pozór nic się nei stało,a le zanim dojechałem do domu to kostka strasznie mi napuchła i jak się okazało była obita i skręcona. I weź tu chętnei korzystaj z takich ścieżek... :|
zobacz wątek