Wiesz co.
Puknij się w czoło. Gdyby dyżurnu ruch dal mu czerwone na wyjeździe ze stacji to by stał. Miał zielone to pojechał. Dalej twierdzisz, że to wina maszynisty?
Puknij się w czoło. Gdyby dyżurnu ruch dal mu czerwone na wyjeździe ze stacji to by stał. Miał zielone to pojechał. Dalej twierdzisz, że to wina maszynisty?
zobacz wątek