Re: SKRADZIONO rower :(
a ja myślę, że za dużo czytasz kryminałów i za mało "ziomali" znasz.
4 i najbardziej oczywista możliwość jest taka, że "dzielnica" wie kto ma jaki rower i gdzie go trzyma.
rozwiń
a ja myślę, że za dużo czytasz kryminałów i za mało "ziomali" znasz.
4 i najbardziej oczywista możliwość jest taka, że "dzielnica" wie kto ma jaki rower i gdzie go trzyma.
jeżeli zwykłą złodziejską obserwację otoczenia nazywasz "śledzeniem" to masz rację. jeżeli zaś uważasz, że złodziej czuwa gdzieś przy trasie a potem lotem cichym, a chyżym goni za rowerzystą by go własności cennej pozbawić to ja mówię, że to lekka paranoja - rzeczywistość jest o wiele bardziej prozaiczna.
zobacz wątek