Re: SPEEEEEEEEED
Jeżeli chodzi o mnie to ja miałem max speeda na trasie z Redy do Wejherowa za TIRem, oczywiście na szosie:) 82km/h :)
Ale najlepszym podwożeniem się był w moim przypadku trening z Dargim...
rozwiń
Jeżeli chodzi o mnie to ja miałem max speeda na trasie z Redy do Wejherowa za TIRem, oczywiście na szosie:) 82km/h :)
Ale najlepszym podwożeniem się był w moim przypadku trening z Dargim gdzie jadąc z Redy do Gdyni złapaliśmy sponsora - TIRa, który gwałtownie zahamował na czerwonym. Jadąc za nim Dargi wyhamował a ja niestety zacząłem hamowanie na białym, świeżo wymalowanym pasie od przejścia dla pieszych, który był wigotny i dlatego zwiększył moją drogę hamowania. W ten oto sposób wylądowałem wraz z rowerem na naczepie:D Na szczęście znajdował się na niej tylko jeden krótki kontener, który był ustawiony na środku.
O mały włos a TIR pojechałby ze mną dalej!
Najlepszą reakcją były te oczy kierowców, którzy stali za nami na czerwonym:D Hehehe no i oczywiście reakcja Dargiego: "Majek spadaj stamtąd!!! On zaraz rusza!!!" :D
zobacz wątek