Widok

SPEEEEEEEEED

http://www.mtbnews.pl/content/view/798/1/

Myślę że max. szybkość 70 km/h wyświetlana na plecach rowerzysty jest niewystarczająca dla niektórych rowerzystów 3-miasta .W tygodniu za Tirem gość chyba na szosie Bianchi pociskał ok 80 km/h !!
Jechał za tym Tirem od Redy do Kębłowa !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Delikatnie powiedziane :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli chodzi o mnie to ja miałem max speeda na trasie z Redy do Wejherowa za TIRem, oczywiście na szosie:) 82km/h :)
Ale najlepszym podwożeniem się był w moim przypadku trening z Dargim gdzie jadąc z Redy do Gdyni złapaliśmy sponsora - TIRa, który gwałtownie zahamował na czerwonym. Jadąc za nim Dargi wyhamował a ja niestety zacząłem hamowanie na białym, świeżo wymalowanym pasie od przejścia dla pieszych, który był wigotny i dlatego zwiększył moją drogę hamowania. W ten oto sposób wylądowałem wraz z rowerem na naczepie:D Na szczęście znajdował się na niej tylko jeden krótki kontener, który był ustawiony na środku.
O mały włos a TIR pojechałby ze mną dalej!
Najlepszą reakcją były te oczy kierowców, którzy stali za nami na czerwonym:D Hehehe no i oczywiście reakcja Dargiego: "Majek spadaj stamtąd!!! On zaraz rusza!!!" :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ŻAŁOSNA to twoja gramatyka jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w góralu to sie szybko zemby zurzywaja a ta licytacja 39 -42-44 to naprawde jest rzałosna zaraz jakis wyskoczy maluch i napisze ze on ma 48 hahahah to rowerek do zabawy na górkach a nie na wyscigi dlatego taki powolny jest i nic tego niezmieni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miszczu prawdziwy rower w góralu z przodu są np. 44 a z tyłu 11 jak wszędzie mniej sie nie da i za trudne to by ci wyjaśnić dlaczego a jak ci sie przełożenia kończą przy 40 to jedna rada trenuj kadencje najlepiej na ostrym kole . zakumałeś coś ? czy za trudna ta polszczyzna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w goralu, z przodu jest 42 zeby...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiedz to kubicy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napedał gazu w BMW kazdy głupek potrafi nacisnac a na rowerze niemazdy ma siłe taka siłe wycisnać.
a w góralu tak popularnym to przełozenia sie kończa przy 40km/h bo
naj wieksza z przodu ma 39zebów a umnie 56
a o tylnej to juz smiechu warte
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak ale pod warunkiem że jedzie się na rowerze w standardzie wigry.

Siłą własnych mieśni to możesz sobie pobiegać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
88 km/h ale za to w terenie z góry w tunelu to w góralu przy 75 kończy sie przełożenie:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja skromniej, 76km.h za cysterną... świetne uczucie, ale kiepska sprawa że nie widac na co się wjedzie, trafiłem przy tej prędkości na gwałtowną zmianę asfaltu i śmierć w oczach była
----------------------------------------
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie przesadzaj. Przecież pęd, podciśnienie itd. itp. nie ciągną rowerzysty jak na holu. W takim tunelu też musisz nieźle kręcić, żeby utrzymać prędkość a im ona większa (im bardziej pojazd przed nami przyspiesza) tym my musimy raźniej kręcić. Proste ...
Satysfakcja jest tyle, że ciut mniejsza, niź jakbyś bez wspomagania wykręcił taką prędkość ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja najwięcej 92km/h za jakimś superwąskim dostawczakiem Hyundaia, wsytarczyło się przesunąc 10cm w keirunku jednego z boków i pęd powietrze był niesamowity :D Było to na drodze pomiędzy wejherowem a reda, tam sa odp warunki na to :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jechalem za "Peżotem" 206 z otwarta klapa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jadac kolarą za TIRem tez satysfakcji nie powinno byc, bo przeciez jedzie sie tak dzieki zmniejszonemu oporowi powietrza oraz tworzacemu sie podcisnieniu, a w rezultacie pędowi powietrza skierowemu w stronę kierunku jazdy pojazdu, ktory dodatkowo "ciągnie" rowerzyste....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko pięknie ładnie tylko w momencie jazdy motorem nie ma mowy o czymś takim jak z*******a satysfakcja z faktu, że tą 'prędkość światła' wykręciło się siłą własnych mięśni ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kazdy, kto chce poczuc predkosc powienien sobie kupic sobie motor!!!! podobne emocje daje tylko ostry zjazd w terenie i to taki typu DH ale trwa on zaledwie okolo 1minuty :/
a motór? prosze sobie wyobrazic - jedziemy z predkoscia 50km/h - lekki ruch manetka gazu i po 1.5sek mamy juz ~102km/h...a po 5 sekundach ??
a zakrety, to juz prawdziwa bajka :D



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kubuś , to Ty tak zapier***łeś ?

wypowiedź zmoderowana ( 2008-12-18 12:10:07)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry