Widok
ŚWIAT REKLAMY - UWAGA!!!!!
Witam, chciałbym wszystkich przestrzec przed podjęciem pracy w ww. firmie, ponieważ bardzo prawdopodobnym jest, iż właściciel podziękuje Państwu po kilku dniach, tłumacząc się , iż nie jest w stanie prowadzić dalej swojej działalności. Co więcej, nie otrzymają Państwo jakiejkolwiek zapłaty za dni spędzone w pracy.
tez bylam na rozmowie w styczniu z "asystentka" na stanowisko koordynatora. oddzwonili po 10 min od wyslania cv - mój absolutny rekord!. rozmowa ok, ale bez zadnych konrektów, bo o dlugsci kontraktu i wysokosci pnsji mozna tylko z wlascicielem rozmawiac. pani miala oddzwonic na nastepny dzien i nic, zadzonilam po 2 dnicha bo mialam juz inna oferte pracy a pani nawet nie kojarzyla nazwiska! i powiedziala, ze wybrali juz kogos innego
Rozmowa oczywiście jest (dla cierpliwych) pomimo ustalonego dnia i godziny gostek spóźnił się dobre pół godziny (i wcale nie w godzinach szczytu) wystarczyło by drobne "przepraszam" (ale o tym zapomnij) - ogłoszenia dają różne, potem spotkanie, gostek na wejściu z góry podchodzi do Ciebie, zadaje totalnie "od pały" pytania, w sumie nawet nie jestem przekonany do końca czy wie na które z ogłoszeń aplikowałem, generalnie jakieś "pitu pitu" - możesz wygłosić monolog w formie autoreklamy, Ty z kolei usłyszysz wymijające odpowiedzi na zadawane pytania, może w ten sposób bada kandydata na ile może "przyciąć" - jakoś nie polubiliśmy się i nie udało się nam porozumieć, w kwestiach merytorycznych (zakres obowiązków, doprecyzowane oczekiwania - w stosunku do tego co napisał w ogłoszeniu), jakoś mało rzeczowo odpowiadał, napomknął coś o dniu próbnym, ale znowu zrobił serię uników w kwestii tego co, gdzie, kiedy, jak i na co później mogę liczyć więc podziękowałem za rozmowę i wyszedłem. Ale jak widzę "dzień próbny" to stały numer :) No tak zawsze się przyda gratisowy pomocnik przy produkcji, instalacji bannerów, szyldów czy co tam jeszcze oni robią. Wszak reklama dźwignią handlu jest i basta ;)
