Odpowiadasz na:

Re: SZTYCA

Karlos napisał(a):

> żywy, chodzi nam o taką sztyce ktora chowała by sie sama w
> sobie i w rurze podsiodłowej. Najprostsze tłumaczenie to
> musiała by wygladąc jak... rozwiń

Karlos napisał(a):

> żywy, chodzi nam o taką sztyce ktora chowała by sie sama w
> sobie i w rurze podsiodłowej. Najprostsze tłumaczenie to
> musiała by wygladąc jak składana antena radiowa, chyba kumasz o
> co chodzi:) Czyli np. sztyce mocuje w w rurze podsiodłowej na
> stałe, jezeli sie chce podnieść/obniżyć siodło to sie rozkłada
> bądź składa taką sztyce bez ruszania zacisku.

Qmam, tylko nie wiem za bardzo jak by to miało działać, skoro musiało by być sztywne w ustawionej pozycji i oprócz tego dać się składać/rozkładać jednym ruchem ręki. Jak miało by to wyglądać jak antena radiowa, to nie za fajnie by się jechalo bo były by luzy na łączeniach, bo przy takiej konstrukcji po prostu są nieuniknione. Lepszy wariant to może jakaś komora powtrzna i konstrukcja podobna do komory amortyzatora? Nie wiem, nie wiem. Napisałem co widziałem - that's all.

zobacz wątek
21 lat temu
żYwY

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry