Widok
Z tym , ze zycie jest za ktotkie to sie zgodze ale nie wszystkich, czy pozwole pojsc zonie na impreze , stanowczo Nie - niech siedzi w domu i smazy nalesniki albo cos innego byle by z kuchni za daleko nie wyszla .
Tak na powaznie to powiedziealem jej , ze mi sie pomysl takiej imprezy sam w sobie nie podoba a co do uczesnicta malzonki to ma oczywiscie wolny wybor i wybiera sie .
Tak na powaznie to powiedziealem jej , ze mi sie pomysl takiej imprezy sam w sobie nie podoba a co do uczesnicta malzonki to ma oczywiscie wolny wybor i wybiera sie .
Nie wydaje mi się aby zaspokojona żona, w szczęśliwym związku mogłaby zdradzić Cię na imprezie firmowej. Po pierwsze nikt nie lubi sobie psuć relacji służbowych, a nawet stwarzać okazje do popsucia ich...po baletach nadal trzeba wspólnie pracować.
Trzeba było bardzo pozytywnie zareagować na jej wyjazd, dodając że wreszcie się pobawi i odpocznie od Ciebie ;) . Wtedy zaczęłaby myśleć czemu nie jesteś zazdrosny...i być może o tym jakiego ma super męża. Dla mnie kobiety zbyt często postępują na przekór..(tylko czemu?)
Trzeba było bardzo pozytywnie zareagować na jej wyjazd, dodając że wreszcie się pobawi i odpocznie od Ciebie ;) . Wtedy zaczęłaby myśleć czemu nie jesteś zazdrosny...i być może o tym jakiego ma super męża. Dla mnie kobiety zbyt często postępują na przekór..(tylko czemu?)
Seks? balowanie? Pozwolic czy nie?...
Trzeba byc baranim lbem zeby patrzec tylko w taki sposob...
Co to mowi wam o firmie? Jej strategi? ...
Procesy mysleniowe niosa za soba doznania nie gorsze od doznan seksualnych ;)
Impreza integracyjna ... czytaj darmowa SWOTowka teamu.
Firma zony Marka daje jasny sygnaly ...
Trzeba byc baranim lbem zeby patrzec tylko w taki sposob...
Co to mowi wam o firmie? Jej strategi? ...
Procesy mysleniowe niosa za soba doznania nie gorsze od doznan seksualnych ;)
Impreza integracyjna ... czytaj darmowa SWOTowka teamu.
Firma zony Marka daje jasny sygnaly ...
Tłumaczenie się alkoholem to dziecinada.
Jeśli coś w człowieku nie siedzi, to po alko nie wylezie znienacka. Alkohol powoduje jedynie utratę hamulców i umożliwia zrobienie tego, co naprawdę w nas siedzi i chcielibysmy zrobić, ale nie robimy, bo "nie wypada". To tak w sporym uproszczeniu.
Kiedy (jeśli?) dorośniesz, sama to zrozumiesz.
Poza tym - dwie sprawy porządkowe:
1. W którym niby miejscu cię obrażam?
2. Inwektyw komentować nie zamierzam - świadczą wyłącznie o tobie.
Jeśli coś w człowieku nie siedzi, to po alko nie wylezie znienacka. Alkohol powoduje jedynie utratę hamulców i umożliwia zrobienie tego, co naprawdę w nas siedzi i chcielibysmy zrobić, ale nie robimy, bo "nie wypada". To tak w sporym uproszczeniu.
Kiedy (jeśli?) dorośniesz, sama to zrozumiesz.
Poza tym - dwie sprawy porządkowe:
1. W którym niby miejscu cię obrażam?
2. Inwektyw komentować nie zamierzam - świadczą wyłącznie o tobie.
Marku - masz chyba jakiś inny internet ;)
" dobrze że mój mąż się nie dowiedział" - to jest wg ciebie wyraz żalu?
Izę martwiły potencjalne konsekwencje a nie sam fakt. Taki przynajmniej wniosek wynika z jej pierwszego wpisu.
O inwektywach napisałem powyżej a wycieczki osobiste sobie daruj, bo obrażasz nimi sporą część Forumowiczek.
" dobrze że mój mąż się nie dowiedział" - to jest wg ciebie wyraz żalu?
Izę martwiły potencjalne konsekwencje a nie sam fakt. Taki przynajmniej wniosek wynika z jej pierwszego wpisu.
O inwektywach napisałem powyżej a wycieczki osobiste sobie daruj, bo obrażasz nimi sporą część Forumowiczek.
A możecie się po prostu nie kłócić ? ;) Który zaczął ? :p
http://www.youtube.com/watch?v=hBbKxut_P3U
http://www.youtube.com/watch?v=hBbKxut_P3U