Widok
Dobry film na chwilę :)
Wczoraj obejrzałem film... absolutne nie jest to komedia. W czas i wątki akcji wpisują się tragiczne losy Polski. Ktoś napisał, że gra aktorska beznadziejna i tu się nie zgadzam! Aktorzy jak i scenografia stanowią ogromną wartość tego filmu. Ciężko zmierzyć się z tak kultowymi postaciami... dlatego uważam, że wszyscy zasługują na najwyższe uznanie... Bardzo rozczarował mnie scenariusz... Postać Kaźmierza Pawlaka wyeksponowana na piedestał gdy tymczasem Władek Kargul został zmarginalizowany do "jakiegoś tam" sąsiada Pawlaka. A przecież doskonale wiemy, że tylko para tych bohaterów a właściwie wcielająca się w postacie para aktorów, stworzyła tę kultową trylogię. Skoro miał być to "Początek" to nie dotrzymano pierwotnych wzorów... Aniela, ciepła, urocza i prostolinijna żona Kargula, którą lubimy i znamy z trylogii zastąpiona została przez ukraińską Neheykę! Może to poprawność polityczna, może przeoczenie... nie wiem. Aby wyrobić swoją opinię należy obejrzeć film, bo rzeczywiście ambicji reżyserowi odmówić nie można :)
Zgadzam się, totalna klęska nie ma tam nic ale to dosłownie nic dobrego jakaś tandetna niskobudzetówka, nakręcona w skansenie. Z aktorów jedynie ten Bobik coś pokazał reszta dno nawet Ferency niczym nie błysnął bo po Malajkacie , Dymnej i Zamachowskim to już od dawna wiadomo czego można się spodziewać Tak wogole to o czym był ten film to pytanie zadawałem sobie przez cały seans pełno jakiś dziwnych zlepko-wątków, fatalne dialogi a te dziecię na początkuech czy naprawdę w Polsce nie ma grupki dzieciaków, która potrafiłaby zagrać.bo to co tam było to nie gra Produkcja na miarę Rysia i Złota dezerterów. Wkurzam się na tych wszystkich piewców sukcesu tej tragedii, bo przez ich recenzję poszedłem do kina i straciłem cenny kawałek mojego życia
Zgadzam się ze wszystkim , poza tą dobrą scenografią To też była tragedia. Wszystko kręcone w skansenie i to nie przystosowanym w żaden sposób do wizyty filmowców. Narzędzia rolne i sprzęt domowy wystawiony i oparty o fasadę domów tak jak się to robi w skansenie żeby zaprezentować zabytki turystom w normalnym gospodarstwie tak to nie wyglądało wszędzie piękna niewydeptana trawka.. a nie wychodzone, błotne podwórko w 1670 secenografia bije to dziadostwo na głowę.