Widok
Samoloty w Baninie
Szanowni Forumowicze,
w związku z tym, że planuję osiedlić się w Baninie, poszukuję rzetelnych informacji na temat hałasu powodowanego przez stratujące i lądujące samoloty.
Proszę o informacje na ile jest to dokuczliwe zjawisko i w jakiej części miejscowości najbardziej odczuwalne.
w związku z tym, że planuję osiedlić się w Baninie, poszukuję rzetelnych informacji na temat hałasu powodowanego przez stratujące i lądujące samoloty.
Proszę o informacje na ile jest to dokuczliwe zjawisko i w jakiej części miejscowości najbardziej odczuwalne.
spróboj Pępowo iobrzeża Żukowa od strony Pępowa:) Tam nie słychać aż tk bardfoz samolotów. A jeśli chodzi o Banino - to raczej polecam strony Księżycowa, Złota,Pszenna od Pępowa do Algidy niż Tuchomska bo nad Tyuchomską zawsze lądowały samoloty (mieszkam tu 20 lat). Albo tak jak @sąsiadka radzi - poszukaj w BGaninie działki/lokalizacji pomiędzy pasami lądowań i startów.
Zależy, w którym miejscu Banina. Najlepiej zrobić tak, jak ktoś radził - wybrać się na wstępnie wybraną działkę/budowę, spędzić tam trochę czasu i podjąć decyzję. Nad Biedronką jest akurat linia podejścia do lądowania - i na całej tej linii jest dość słabo. Są natomiast miejsca, w których samoloty wprawdzie słychać, ale są mnie uciążliwe. Np. u nas w domu przy zamkniętych oknach w ogóle nie słychać, jest cicho, słyszymy je tylko, jak jesteśmy w ogrodzie. Ale szukaliśmy właśnie działki położonej pomiędzy torami lądowań i startów.
Mieszkam w okolicy kosciala, w bezposrednim torze ladowania samolotow.
Bardzo szybko sie przyzwyczaisz. Jezeli zainwestujesz w lepsze okna (3 warstwy to w ogole ograniczysz slyszalnosc).
Ja mam starsze 2 warstwowe okna i generalnie nei slysze kiedy cokolwiek lata. Totalnie moj mozg wycina i nie reaguje na samoloty. Oczytwiscie jezeli jestem np na dworzu, to przez kilka sekund nie mozna normalnie rozmawiac i wtedy sie ogarniam ze leci samolot.
Mieszkam juz sporo lat i generalnie banina na inna miejscowosc nie zamienie. Szczerze uwazam ze nie jest to uciazliwe w dluzszej perspektywie czasu.
Bardzo szybko sie przyzwyczaisz. Jezeli zainwestujesz w lepsze okna (3 warstwy to w ogole ograniczysz slyszalnosc).
Ja mam starsze 2 warstwowe okna i generalnie nei slysze kiedy cokolwiek lata. Totalnie moj mozg wycina i nie reaguje na samoloty. Oczytwiscie jezeli jestem np na dworzu, to przez kilka sekund nie mozna normalnie rozmawiac i wtedy sie ogarniam ze leci samolot.
Mieszkam juz sporo lat i generalnie banina na inna miejscowosc nie zamienie. Szczerze uwazam ze nie jest to uciazliwe w dluzszej perspektywie czasu.
Do samolotów idzie się przyzwyczaić, dla mnie gorszy o wiele był ruch na ulicy jaki miałem w Gdańsku pod domem, w Baninie zwracaj uwagę na kanalizację, kanalizację burzową,odwodnienia ( zalewanie ulic i osiedli ) i to co w najbliższym czasie ew. się wybuduje w pobliżu interesującego Cię miejsca. Rozżalonych jest tu już wielu, ale sami sobie winni bo często nie sprawdzali tych podstawowych spraw. A poza tym dobrego deweloper tu już nie uświadczysz, kiedyś jeszcze się starali a teraz.... szkoda gadać , liczy się tylko zysk. Przykład :
https://m.radiogdansk.pl/wiadomosci/item/68409-wielkie-rozlewisko-na-granicy-pepowa-i-banina-mieszkancy-zalamani-nie-spimy-bo-boimy-sie-zalania i wiele wiele innych podobnych spraw na przestrzeni lat.
https://m.radiogdansk.pl/wiadomosci/item/68409-wielkie-rozlewisko-na-granicy-pepowa-i-banina-mieszkancy-zalamani-nie-spimy-bo-boimy-sie-zalania i wiele wiele innych podobnych spraw na przestrzeni lat.