haha no właśnie w cycki nic nie idzie ale to i dobrze!
płeć przeciwna...hmm... teraz w zasadzie kręci się trochę wokół "pci" tej samej ale jeszcze za wcześnie żeby coś definiować czy mówić ;)...
rozwiń
haha no właśnie w cycki nic nie idzie ale to i dobrze!
płeć przeciwna...hmm... teraz w zasadzie kręci się trochę wokół "pci" tej samej ale jeszcze za wcześnie żeby coś definiować czy mówić ;) wyklaruje się pewnie w okolicy lata to dam znać hihi ;)
przeprowadzka będzie albo bliska, albo bardzo daleka. jeszcze myślę. bo ja to tak mieszkam sobie w miasteczku pod londynem, niby 6 strefa ale 40 minut się pociągiem jedzie do centralnego...plus 25 piechotką na stację... pracowałam chwilę w londynie ale dojazdy mnie po prostu zmasakrowały, szczególnie, że czasem pracę kończyłam po północy. toteż albo w końcu przenoszę zabawki do londynu (co zwlekam już od ponad roku), albo wyruszam na podbój nowego jorku ;)
zobacz wątek
4 lata temu
ciachozkremem