Re: Serce
Nie gadaj pierdół kolego ! Albo ma się sport we krwi albo nie , rodzinka , etacik itp nie mają tu nic do rzeczy . Ja mam rodzinkę , firmę do prowadzenia , 12 godzinny dzień pracy a mimo to znajduję...
rozwiń
Nie gadaj pierdół kolego ! Albo ma się sport we krwi albo nie , rodzinka , etacik itp nie mają tu nic do rzeczy . Ja mam rodzinkę , firmę do prowadzenia , 12 godzinny dzień pracy a mimo to znajduję czas na sport - bo chcę i nie szukam wymówek aby nie chcieć !
Jeszcze raz : jeśli chcesz się zając treningiem kolarskim na POWAŻNIE to NA PEWNO nie zrobisz tego poprawnie bez opieki trenerskiej i medycznej . Zrobisz sobie krzywdę ! Trening ( prawdziwy ) to szokowanie własnego organizmu , przeciążanie , aby " nauczyć " tę maszynerię działania w warunkach ekstremalnie cięzkich ! " Zajeżdżony " junior to niestety dosyć częste zjawisko , nie popełniaj błędów na samym początku , poczytaj fachową prasę i ksiązki , poszukaj ciekawych stron www o treningu a najlepiej poradż się trenera . Sam wysiłek treningowy to nie wszystko , jest jeszcze potrzebna odpowiednia dieta , regeneracja i motywacja do cięzkiego treningu , wierz mi , trening dla samego trenowania jest bez sensu - musi być jakis cel czyli ZAWODY ! Jeśli tego nie będzie poprzestań na ambitnej jeżdzie amatorskiej do której trenerzy i medycy nie są wcale potrzebni .
zobacz wątek