Widok

Siodełko z dziurą

Sam nie przepadam za sprzętowymi tematami, ale ze względu na wiek i takie tam, muszę rozważyć zakup nowego siodełka. Wstępny wybór padł na San Marco Aspide superkomfort Narrow. I teraz pytania:
- czy ktoś jeździ na siodełkach z taką dużą dziurą (np Selle Italia Superflow)?
- czy nie pa problemu z "podwiewaniem" w chłodniejsze dni? - w długich spodniach nie mam pieluchy, używam takie do biegania na nartach,
- czy oprócz oczywistego odciążenia prostaty nie ma jakichś ukrytych niedogodności? (na dystansach powyżej 100 km)
- czy gdzieś w Trójmieście można przymierzyć takie siodełko, tzn. pójść do sklepu i posiedzieć/popedałować minutkę?

Na razie jeżdżę na tanich San Marco Era Dynamic i jakimś Bontragerze, oba oczywiście wąskie (taki rozmiar d...) dość twarde i z lekkim wgłębieniem przez środek, ale tylko w tylnej części. W zasadzie nie przywiązywałem do tej pory wielkiej wagi do siodełek, na trekkingu miałem tajwańską deskę obitą skajem i dopiero w zeszłym roku, z powodu zwiększenia dystansu po lesie kupiłem używkę San Marco Era Dynamic i od razu je polubiłem. Teraz muszę znaleźć coś nowego, wymagania sprawiły, że ceny lecą w kosmos :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Velo podaje, że WS na Morskiej robi dopasowanie siodełek: https://velo.pl/informacje/san-marco-dima-selector być może mają też testowe do wypożyczenia.

Posiedzieć, popedałować minutkę, to jak kupowanie w ciemno. Najlepiej wypożyczyć do testów i zrobić normalną trasę.
Miałem przypadek, że usiadłem i było ok, zrobiłem krótką trasę i też było ok. Na dłuższej zaczęło się drętwienie pośladków...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wszystkie brooksy imperial. Nie żałuj bo pożałujesz.
http://www.brooksengland.com/en_uk/catalogsearch/result/?q=imperial
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nawet w brooksie skóra się w końcu dostosuje do tyłka, powstaną dwa urocze dołki. Na skórzanym, wprawdzie polskim, najeździłem się w latach 70. Śruba regulacyjna prędzej czy później się kończy i nici z napinania. Nie, żebym miał coś do skóry, najlepsze kilometry na niej zrobiłem, ale na współczesnych lepiej mi się jeździ.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W brooksach śruba się nigdy nie kończy. Przy właściwym użytkowaniu oczywiście. Są siodełka i są brooksy. Mam ich osiem, to wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Brooks B333 albo B396 imperial
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Otóż to (patrz wyżej). Ale tylko dla tych co uważają, że ich 1234 jest tego warta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry