Widok

Siodme niebo

Obiecują wiele lecz nie wywiazuja się jak powinni. Sprawa odbiorów, proponuje być bardzo szczegółowym ponieważ ciężko później cokolwiek wywalczyć. Podchodzą do sprawy sprzedane wywalane. Wykończenie mało staranne. Okolica w Baninie spokojna lecz drogi dają wiele do zyczenia.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proponuje pozew zbiorowy i dociekanie praw przed sądem.
Niezgodność z umową łatwo dowieść skoro są protokoły podpisane.
Nie jestem prawnikiem więc nikogo nie polecę. Poszukajcie kancelarii doświadczeniem w tej tematyce.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przedstawiłeś typowe działanie siódmego nieba. Mimo odbioru domu z rzeczoznawcą ciągle wychodzą kolejne usterki. Cieknący dach który po 10 miesiącach udało im się w końcu uszczelnić. Ale najlepsze jest to czego nie widać czyli źle wykonane i zabezpieczone fundamenty pod które podchodzi woda. Instytucja gwarancji nie istnieje.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 1

To akurat bzdura (nie bronię żadnego dewelopera, bo i ze swoim miałam na pieńku) ale umowa przedwstępna zawiera specyfikację techniczną, w formie załącznika i ten co nieco reguluje (może nie wygląd elewacji, ale technologię wykonania, rzeczy takie jak przyłącze do kanalizy/szambo itp.).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

ja mam wszystko na mejlu, protokole odbioru itd i dalej (od poł roku od odbioru!) się wymigują od odpowiedzialności (nic nie zostało poprawione z protokołu odbioru!) niektóre rzeczy zostały wykonane niezgodnie z projektem budowlanym, chętnie udzielę zainteresowanym zakupem szczegółowych informacji- nikomu nie polecam.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 0

no tak, sprzedane - znaczy już nie ich - więc czego sie spodziewasz ? wszystko co było na gębę przestaje istnieć. jak nie masz na piśmie / mejlu to ogólnie lipa niesamowita.

ale nie martw się - zobacz jak ludzie mają w tych "domach marzeń" w dąbrowie - elewacja inna niż w projekcie, brak dróg, szamba - raczej nie takie rzeczy kupowali, na obrazkach na stronie wszystko ładniej wygląda - ale zapłacone == zgoda na to co jest obecnie. Bo przecież akt notarialny uwzględnia przejęcie własności lokalu a nie opisuje jego wyglądu, stanu i stanu otoczenia. Dotyczy de facto informacji o własności działki i murów na niej.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0

No tak ... mieszkam w pierwszych inwestycjach dewelopera. Nigdy nie było idealnie, ale ostatecznie można było się porozumieć i sprawę reklamacyjną do końca poprowadzić.
Dziś to już jest lipa a poziom rozczarowania ( i chyba frystracji) nowych mieszkańców jest na nieznanym mi wcześniej poziomie.
Współczuję.
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry