W weekend mało kto jeździ z plecakiem. Pociągi jeżdżą zbyt rzadko. Nie twierdzę, że mają jeździć jak w tygodniu, ale raz na 15 minut to byłby rozsądny kompromis.
Tak jest od niedawna. Jeszcze 2- 3 lata temu jezdzily do Wejherowa co pół godziny a z Gdańska do Gdyni co 10 min a później co 15 min. Czyli przynajmniej 4 na godzinę a nie dwa jak teraz. Niby mamy korzystać z komunikacji i być eko a poobcinali kursy. Hipokryci