Odpowiadasz na:

Re: Bond a jak nie Bond

Ja mam nadzieję że to tylko taki "przerywnik" w serii o Bondzie, a kolejne będą już z tradycyjnymi fajerwerkami. Myślę też że Bond jest tym razem statystą w filmie o Bondzie, a głównym bohaterem... rozwiń

Ja mam nadzieję że to tylko taki "przerywnik" w serii o Bondzie, a kolejne będą już z tradycyjnymi fajerwerkami. Myślę też że Bond jest tym razem statystą w filmie o Bondzie, a głównym bohaterem jest M. Chyba o to chodziło twórcom filmu, jakoś inaczej nie mogę tego sobie wytłumaczyć.

zobacz wątek
13 lat temu
~f1

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry