Widok
Kubeł 240l na suche, 120l na mokre, na trzyosobową rodzinę bez problemów wystarcza. Do tego stojak na trzy wory po 120l w garażu na szkło, plastik i karton. Przy częstotliwości wywożenia raz na miesiąc gromadzimy dwa worki po 120l plastiku (szkło i papier spokojnie nam 120l miesięcznie wystarcza), poza tym butelki po mleku czy pojemniki po jogurtach mimo płukania po pewnym czasie walą i mam smród w garażu. Z perspektywy czasu żałuję że nie dałem sobie siana z segregacją, byłoby nieco drożej ale nie musiałbym z garażu robić śmietnika i zyskałbym miejsce zajęte obecnie przez stojak na worki.
Nie segreguję. W moim przypadku to raptem 10 zł różnicy miesięcznie, a mam święty spokój od worów z plastikiem, szkłem i papierem, których po prostu nie mam ochoty trzymać przez dwa miesiące w swoim - jak to niektórzy nazywają - kurniku ;-) Dwa kubły po 120 l każdy. Zazwyczaj wystarczają, a jeżeli zdarzy się, że nie - po prostu stawiam osobny worek obok kubłów.