Widok

Solar Rays Green Energy - fotowoltaika z Banina

Dzień dobry,
Pragniemy przedstawić się Państwu. Jesteśmy firmą z Banina, mieszkamy w Baninie od kilkunastu lat.
Nie są nam obojętne losy naszej miejscowości, kraju i Świata. Chcemy, aby nasze dzieci, przyszłe pokolenia oraz my na starość, mogli głęboką piersią oddychać świeżym powietrzem. Powietrzem czystym od smogu i CO2.
Dlatego zdecydowaliśmy się na pracę z odnawialnymi źródłami energii.
Ponadto, wyznajemy zasadę, że "po co płacić za coś, co jest za darmo". Energia elektryczna jest za darmo! Wystarczy ją pozyskać. Chcemy aby każdy Polak mógł cieszyć się darmowym prądem i oszczędzać pieniądze.
Naszą specjalnością są panele fotowoltaiczne.

Tak narodziło się "Solar Rays Green Energy".
Zapraszamy do odwiedzenia naszego profilu na FB, naszej strony i Twittera.

Można się na nich zapoznać z misja i wizja naszej firmy.
FB: https://www.facebook.com/solarraysPV
Strona: http://www.solarrays.pl
Twitter: https://twitter.com/SolarRaysGreen1

Zapraszamy również do kontaktu poprzez stronę internetową. Oferujemy kompleksowe usługi montażu instalacji fotowoltaicznych, załatwiamy wszystkie formalności, pomagamy w finansowaniu na bardzo korzystnych warunkach, nawet 0% RRSO.

Tylko teraz, można uzyskać dofinansowanie z UE na instalacje fotowoltaiczne w wysokości 5000 PLN.
Kwota ta znacząco skraca czas zwrotu z inwestycji a w połączeniu z innymi instrumentami jak program dotacji na termomodernizację (która obejmuje fotowoltaika) oraz programu Czyste powietrze.. Można mieć instalacje fotowoltaiczne, za równowartość swoich rachunków za prąd miesięcznych w formie rat. Natomiast po okresie zwrotu, prąd całkowicie za darmo :) prawdopodobnie do końca naszego życia :)
Warto sprawdzić, to nic nie kosztuje. Odpowiemy na wszelkie pytania i wątpliwości. Od technologicznych przez bezpieczeństwo aż po finansowe.

Będziemy również proekologicznie działać na terenie naszej miejscowości i gminy! Śledźcie nas aby nie przegapić informacji :)

Pozdrawiamy i do zobaczenia!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 6

Może tak być. Ma Pan/Pani rację. Zarówno z pechem do sprzętu jak i zmianami makroekonomicznymi.
Gwarancja jakiej udzielamy to 15 lat. To połączenie i rozszerzenie gwarancji producenta. Oczywiście jest to złożone i opisuje to umowa ale co do zasady, można spać spokojnie. Opisaliśmy to na stronie w sekcji dla użytkownika indywidualnego https://solarrays.pl
W razie pytań zapraszam, poza tym że to praca, to jest to pasja i na serio wiara w lepsze, czystsze jutro!

Dzisiaj pokazywano raport smogowy w Krakowie, wiem inna lokalizacja.. Ale w Krakowie, na przestrzeni roku, osoba niepaląca, oddychając tam powietrzem wdycha równowartość 4000 papierosów. To około 11 papierosów dziennie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bardzo interesujące spostrzeżenia, ale trochę nieaktualne, pozwolę sobie odpowiedzieć.
Stopa zwrotu dla instalacji wielkości 5kWp to około 4-5 lat przy aktualnej cenie prądu.
Gwarancja jakości to 12 lat w standardzie i 25 lat gwarancji na wydajność paneli i ich liniowy spadek do max 80% po tych 25 latach.

Utylizacja? Nie jest problem. Panel składa się z aluminium, szkła, piasku w postaci krzemu...
Natomiast taka 5kWp instalacja przez 25 lat zmniejszy ilość CO2 która wyprodukowała elektrownia węglowa o 116 125 kg CO2.

Czyszczenie i odśnieżanie. Najczęściej nie jest problemem gdyż przeważają skośne dachy i śnieg odpada sam. Natomiast ostatnimi laty nie mam w ogóle problemu śniegu.. A raczej problem jego braku i tego że dzieci muszą robić w przedszkolu na eksperymentach sztuczny śnieg :( umyć.. Fakt, czasem warto ale bez przesady.

Przeglądy ograniczają się do typowych przeglądów instalacji elektrycznej i pomiarów. Instalacja jest zasadniczo bezobsługowa.

Cała idea polega na tym. Ze od pierwszego dnia uruchomienia instalacji, generujemy prąd i przestajemy płacić regularne rachunki. Różnica która w ten sposób zyskamy, spłacamy instalację fotowoltaiczne. Zwrot z inwestycji to 4-5 lat, po tym okresie cały zysk zostaje w budżecie naszego gospodarstwa domowego i czerpiemy korzyści przez kolejne min 20 lat.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Gwarancja ok maksymalnie 10 lat. A w 11 zapraszamy po nowa instalacje bo jak bywa z elektronika nie opłaca się naprawiać nie mówiąc że za 10 lat będzie inna technologia. Ceny rosną a może spadną będziemy mieć elektrownie atomowa i ceny spadną :) a jaka jest gwarancja że ustawy się nie zmienia i zamiast 80% będziemy mogli pobrać 10% z sieci.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Absolutnie się nie zgodzę.
Dofinansowanie otrzymujemy teraz, co obniża koszt inwestycji. Zwrot inwestycji dla domu to mniej niż jedna kadencja jeżeli tak chcemy liczyć :) jestem skłonny postawić tezę, że nawet szybciej, gdyż ceny prądu będą rosły. A niezależność energetyczna dzięki fotowoltaice daje gwarancję że te wzrosty ceny nas nie dotknął.
Dosyć dobrze opisaliśmy to na naszej stronie w sekcji dla Biznesu gdzie dotykamy kwestii problemów z dostawą prądu, limitów i cen. https://solarrays.pl/fotowoltaika-dla-biznesu

Jeżeli chodzi o gwarancję. Jeżeli instalacja jest dobrze dopasowana tj wielkość invertera do wielkości generatora pv, to jego żywotność znacząco wzrasta. Niestety to co obserwuję, to tendencja do wykorzystywania 100% maxymalnej mocy invertera. Panele fotowoltaiczne wraz ze spadkiem temperatury w zimie zmieniają napięcie jakie w nich płynie. Jest to współczynnik temperatury który każdy producent specyfikuje. Panel przy takich warunkach dla otwartego obwodu i - 20*C może wygenerować napięcie nawet o 15V wyższe niż specyfikacja STC czyli testowa.
Więc cały string paneli np 12 łącznie ustali się na napięciu o wysokości o 180V wyższej a łącznie np 675V DC zamiast 492V DC.
I tak właśnie można zajechać inverter podając mu za wysokie napięcie z powodu warunków atmosferycznych.

Jestem przekonany że gwarancja producenta zapewnia bezpieczeństwo i trwałość użytkowania przy zachowaniu norm instalacji PV.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Hehe ekologia? Naprawdę bardzo ciekawe :) a co z ultylizscją zużytych paneli? Stopa zwrotu to ok 12 lat. A koszty serwisowe? Przeglady, czyszczenie, odśnieżanie itp. I nie ma gwarancji że rząd nie zmieni ustawy tak że inwestycja będzie się zwracać 20 lat nie wspominając że gwarancja to gwarancja to 10 lat. A i proponuję zobaczyć jak wyglądają panele po wichurach
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

20kva to jednostka mocy pozornej. Raczej proponuję operować mocą nominalnej czy też gwarantowanej. Inne wartości powodują spadek wydajności i skracają żywotność invertera.
20kWp to instalacja większej mocy.
Domyślam się, że nie jest przeznaczona dla gospodarstwa domowego.
Trudno oszacować cenę takie instalacji, gdyż znaczenie mają takie elementy jak:
1 miejsce instalacji (dach skośny, płaski, na działce etc wpływa to na rodzaj stelaży do montażu).
2 odległości od przyłącza głównego.
3 czy obiekt posiada instalacje odgromowa.

Dużo zależy kto jest inwestorem. Czy prosument czyli gospodarstwo domowe produkujące na własny użytek. Czy inwestor sektora MSP tj biznes na użytek własny produkcji i odsprzedaży reszty do operatora, czy może inwestor chcący sprzedawać całość wyprodukowanej energii.
Każdy z tych inwestorów może skorzystać z różnych dotacji lub obniżek.
Zapraszam do kontaktu, niezbędna jest wizja lokalna i szerszy wywiad z inwestorem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Podziwiam zaufanie do rządzących (teraz i przez kilka następnych kadencji, zanim inwestycja się zwróci) - że którejś nocy nie uchwalą jakichś zmian które spowodują, że oddawanie energii do sieci przestanie się opłacać (a raty do spłacania pozostaną). Oraz do chińskiej elektroniki (zgodnej z RoHS), czy rzeczywiście taki falownik nie zepsuje się do końca naszego życia...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Jakie ceny ?
Pewnie mega drogo - ile za takie 20 kva ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry