Widok
Kto sklecił te życiorysy???
"...na jesieni 2001 r. Ania znajduje czas, by zareklamować wodę mineralną Bonaqa. Najpierw pojawiają się billboardy, pół roku później reklamy telewizyjne..."
Ludzie! Co za tipsiara napisała tę notatkę z życiorysu niebanalnej artystki?! Rzeczywiście baaaardzo istotna informacja. Dobrze, że autor nie pokusił się o wnioski odnośnie wpływu tego wydarzenia na jej dalsze życie.
Ludzie! Co za tipsiara napisała tę notatkę z życiorysu niebanalnej artystki?! Rzeczywiście baaaardzo istotna informacja. Dobrze, że autor nie pokusił się o wnioski odnośnie wpływu tego wydarzenia na jej dalsze życie.
Warto
Bylam na wszystkich koncertach Chrisa w Polsce i wlasnie wrocilam z Bostonu, bo to bylo moje marzenie, aby posluchac Go nie w Polsce.. Ja rowniez uwazam, ze 300zl to duzo za bilet na koncert, alee... to jedyny sposob, aby na koncerty przyszli i Ci co maja, ale przede wszystkim Ci co WIEDZA PO CO przyszli. A nie np tak, jak to mialo miejsce w Wawie w 2006 roku, kiedy wszyscy stali pili piwo i pogwizdywali od czasu do czasu nie wiedzac do konca kto gra.. bo przeciez slyszeli tylko jakis spot reklamowy w radiu dla niewybrednych.. : )) Nie wspominajac juz o braku najmniejszych emocji w takiej atmosferze.. i miejscu.. nie ujmujac nic Stodole. Howgh!
Kto to pisał?
Jeśli przenieść Il Pallagio z Toskanii do Stanów to można twierdzić, że tam był koncert znany z DVD "All this time".
Co do ceny biletów ,to jest to cena zaporowa dla wielu fanów. Byłem na Pokładzie i w Stodole i wiem ,że warto dać tyle za tak wspaniały wieczór z Chrisem ,ale tylko z nim choć Anna w Stodole zaśpiewała "My funny Valentine" bardzo poprawnie . Jeszcze nie wiem czy pójdę.Za te pieniądze może lepiej uzupełnić dyskografię?
Co do ceny biletów ,to jest to cena zaporowa dla wielu fanów. Byłem na Pokładzie i w Stodole i wiem ,że warto dać tyle za tak wspaniały wieczór z Chrisem ,ale tylko z nim choć Anna w Stodole zaśpiewała "My funny Valentine" bardzo poprawnie . Jeszcze nie wiem czy pójdę.Za te pieniądze może lepiej uzupełnić dyskografię?
Cena jest ok
Botti bierze te swoje 60 $ a nie zapominajcie, że występuje z największa i najbardziej utalentowana artystką na Swiecie która jada śniadania ze Stingiem w jego ogrodzie i korzysta z prywatnego odrzutowca Pata.. no halo ludzie... 150 ziko jak nic dla AMJ. poza tym sz.p. Kydryński.. ja bym dał 400zl za ten bilet, a co!
:(
:(