Widok
Sopot - brak linii ciągłej
Na remontowanym odcinku Al. Niepodległości w Sopocie wykonawca "zapomniał" wymalować ciągłą linię, rozgraniczającą kierunki ruchu (ruch w obie strony odbywa się wyłącznie po jezdni w kierunku Gdańska), przez co niektórzy się gubią i jadą pod prąd, co może skończyć się "czołówką"
więcej
więcej
Problem w tym, że
tam właśnie, jak w tytule mojego raportu, nie ma linii ciągłej. Jest to ewidentna wina wykonawcy oraz nadzoru ze strony ZDiM. Skąd kierowca ma wiedzieć, że tam jest tylko ruch po jednym pasie? Jest tylko zwężenie i znak zakazu wyprzedzania, co oznacza, że teoretycznie mogę sobie jechać także lewym pasem. A sytuację z filmu zaobserwowałem dopiero dzisiaj, (chociaż stan taki występuje od początku remontu jezdni w kierunku Gdyni i przewidywałem, że kiedyś nastąpi) , bo nastąpiła kumulacja - nieco wcześniej jest zwężenie z powodu prac na środku drogi, ale po zwężeniu nadal są dostępne dwa pasy. I to zapewne zasugerowało pierwszego kierowcę na drugim zwężeniu, a pozostali pojachali za nim na zasadzie tzw. "owczego pędu".