Widok

Spać nie mogę..

Masakra zaraz wyciągnę tablice (jak Jaś ) i zliczę całe stado owiec... Czy ktos ma podobnie jak ja? ostatnio mi się często zdarza ;) chyba zainwestuję w tabletki...
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszyscy w jakimś stopniu stąpamy po ziemi a romantyzm to choroba......tylko bez lekarstwa....
wspólny posiłek jest ok ale tylko spontan gdzie zawsze ktoś posieje kapcie....no nie wy jesteśta z Gdyni...........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
m

hahhha - uniosłam kąciki swoich ust ku górze, które stworzyły uśmiech do Ciebie :)

nic nie mów tylko gotujcie tam sobie :)

a jak juz ochłoniecie to możemy się w większym gronie zebrać np na ognisko :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bogna - no powiem tak, chyba nie wiem co powiedzieć....

a jak tu sie wstawia różowe poliki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
m

Bardzo chętnie! Dziękuję, ale może innym razem :)

Nie lubię być piątym kołem u wozu ;)

Coś mi się widzi że dobrym tropem idziemy :D
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bogna a wpadniesz na kolację ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
al jesteś chyba romantykiem z tego co do tej pory o Tobie wyczytałam podobnie jak m :)

bo fioletowa to chyba mocno stąpa po podłożu ;) ale oczywiście moge się mylić ;)

Wy chyba do siebie pasujecie! koniecznie musicie ugotować cos razem :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w jakiej tonacji?
co do spotkania - to ja zawsze na TAK :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszyscy się znamy z czytania i nikt o nas nic wiele nie wie....
proszę o podkład muzyczny.......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to wyłamali się :) ale ciężko wszystkim dogodzić w terminie to prawda.

szkoda myślalam że Wy jesteście zgrani - taka swoja ekipa z forum :)

Będzie okazja jeszcze :) jak tylko snieg i mróz odejdą w zapomnienie :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn. spotkałam się z TB, ale wcześniej, nie w sobotę - miała wprawdzie być powtórka ale jej nie pasowało, FF była na randce a al przepadł - także niestety nie... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
m

co tam po główce chodzi?

Powiedz Wasze spotkanie doszło osatecznie do fonalizacji?
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
al ale pomyśl sam - perwersyjna romantyczka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż.... życie...

jak to mówia są ludzie i inni ludzie :)
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
facet zarąbiście się czuje jak zaczyna czegoś nie łapać......od perwersja romantyczek....;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorry - odwyk też od razu zaliczyć? bo jakoś agresją mi tu zawiało...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow... przemyślane

Dzięki!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja i tak przeczytam - lubię czytać :) potem mogę powiedzieć coś więcej o samej książce i o tym jak się czyta.

Dzięki serdeczne za podpowiedz!
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napraw sobie głowę.
Albo - wypij piwo lub drinka.
Nie zmuszaj się do snu.
Jeśli nie przychodzi - rób cos innego.
Bezczynne leżenie i czekanie na sen nasila jedynie frustrację z powodu niezaśnięcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie książka zresztą tak jak film jest lekko dołująca - ale nic czytam może z mniejszym zapałem niż normalnie ale do przodu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja czytam kontynuacje jedz, modl sie, kochaj - I ze Cie nie opuszcze, generalnie jest w niej duzo refleksji na temat malzenstwa ;)
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry